Sukienka 116 z Burdy 4/2013 jest całkiem prosta w szyciu, jedyny minus to góra, która z początku bardzo źle się układała i musiałam ją pruć i poprawiać- m.in. zmarszczyłam materiał na środku. Prawa strona i tak nie leży zbyt dobrze. Sukienkę także skróciłam i zwęziłam ku dołowi.
Zwróćcie uwagę jak pięknie wszyłam suwak kryty :)))
Zasłona o której mowa, nie mam pojęcia jak się nazywa ta tkanina.
Tak wygląda sukienka w kwietniowej Burdzie. Model 116.
Tak wygląda na mnie. W tle piękne, polskie morze (tuż przed burzą).
Idealnie pod kolor sukienki :) bransoletka i kolczyki Ad-art, wykonane przez moją koleżankę.
a chwilę później...
A na koniec zajrzyjcie tutaj klik,
Papavero nas uratowało :)))) A Wam dziękujemy za wszystkie podpisy pod petycją !




















