poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Dzianinowa spódnica na wakacje.

Uwielbiam rozkloszowane spódnice! Z zakładkami, na gumce, czy też z koła. Są wygodne, dobrze leżą a do tego szybko się je szyje :) Z myślą o wakacjach powstała kolejna taka spódnica, tym razem z szarej dzianiny, którą mogliście już zobaczyć na blogu klik.

Jak uszyć taką spódniczkę? Zobaczcie ten wpis klik.
Spódnicę zestawiłam z topem, który kupiłam niedawno w sh za 1zł :)

poniedziałek, 28 lipca 2014

Haftowany jeleń i bluzka na letnie wieczory :)

Jakiś czas temu kupiłam wiśniową, bardzo miłą w dotyku tkaninę t-shirtową. Postanowiłam uszyć z niej prostą w kroju bluzkę z długim rękawem raglanowym. Jej jedyną ozdobą jest haft jelenia wykonany nowymi, błyszczącymi nićmi do haftu, które dostałam od firmy Brother :)
Bluzkę uwielbiam i z pewnością zabiorę ją na wakacje!


czwartek, 10 lipca 2014

Legowisko dla damy...

Ponad pięć miesięcy temu, gdy Imbir miał 8tygodni, uszyłam legowisko dla pewnej damy :) Uroczej kundelki o imieniu Frania, która po licznych przejściach w końcu znalazła kochający dom. Moja bratowa poprosiła mnie o uszycie dla niej wygodnego legowiska. Problem był jednak taki, że widziałam ją tylko na zdjęciach, szyłam więc trochę na oko.
Powstało okrągłe legowisko z dwóch ciuchlandowych zasłon, z wyhaftowanym imieniem i kostką. Jako wkład posłużyła mi duża poduszka z Ikei. Wiem, że Frania legowisko bardzo polubiła, jednak z racji swoich dość sporych rozmiarów używa go raczej jako poduszki pod głowę i łapki. Mam nadzieję, że dalej je ma i że ciągle jej służy :)

A na zdjęciach zapozował 8tygodniowy Imbir. Aż nie mogę uwierzyć, że tak mi wyrósł.

piątek, 4 lipca 2014

Wiatr niewskazany- czyli przeróbka spódnicy na sukienkę.

W zeszłe wakacje, kupiłam w ciuchlandzie kilka za dużych spódnic. Każda z nich kosztowała złotówkę i była kupiona oczywiście z myślą o przeróbce. Spódnice przeleżały rok w mojej szafie, ale przyszła pora na ich przerobienie.
Na pierwszy ogień poszła zielona w groszki. Przed przeróbką była w rozmiarze XL i sięgała mi do połowy łydki. Odprułam pasek i spódnicę rozłożyłam na części, które na nowo skroiłam. Dół zrobiłam tak jak tu (ale z dłuższym tyłem), a góra powstała po odrysowaniu jednej z moich bluzek. Do tego pół godzinki szycia na overlocku (dolny brzeg, dekolt i rękawy wykończyłam mereżką) i powstał zupełnie nowy ciuch.
Niestety trzeba uważać na wiatr :)

wtorek, 24 czerwca 2014

Sukienka na wesele za 1zł? Why not :)

Co robi typowa kobieta gdy czeka ją ważna uroczystość np. ślub brata? Pewnie przemierza wzdłuż i wszerz galerie handlowe w poszukiwaniu tej jedynej, pięknej sukienki, do tego butów i całej reszty dodatków, które stworzą idealną całość. A co robi kobieta szyjąca? Oczywiście szuka odpowiedniego materiału i szyje sama. Zrobiłam tak i ja :) Tyle, że zajrzałam jedynie do szafy i zadowoliłam się dużym kawałkiem ciuchlandowej zasłony, kupionej rok, albo nawet dwa lata temu za złotówkę. Uszyłam sobie tak ukochany przeze mnie model 133 z Burdy 8/2012. Szyłam go już kilka razy klik, klik. Zmieniałam długość rękawa, marszczenie na zakładki, a tym razem sukienkę zmieniłam również z tyłu. Postanowiłam zaszaleć i zrobić sobie dekolt :)

Nie uwierzycie, ale zdjęcia trwały 10 min i zostały zrobione w trakcie wesela, dosłownie obok karczmy w której się odbywało!


czwartek, 12 czerwca 2014

ScanNcut... i wycinanie nabiera nowego znaczenia :)

Jakiś czas temu zostałam poproszona o przetestowanie nowego urządzenia firmy Brother- ScanNcut CM600. Ponieważ bardzo lubię scrapbooking z chęcią się zgodziłam.
Czym jest ScanNcut? Jest to pierwsze na świecie urządzenie skanujące i tnące jednocześnie. Jest to ploter tnący, posiadający nóż mechaniczny. Moim zdaniem jest to wspaniały sprzęt dla osób zajmujących się rękodziełem.