wtorek, 7 czerwca 2016

Gość w pracowni: moja recenzja maszyny Brother NV 2600

Jakiś czas temu gościła u mnie maszyno-hafciarka Brother NV 2600. Przyjechała do mnie, ponieważ kręciłam przy jej pomocy krótki filmik z tutorialem. Jaka jest ta maszyna? Dla mnie bomba! Kocham moją NV 1250, nic więc dziwnego, że tą też pokochałam od pierwszego szycia!


wtorek, 5 kwietnia 2016

Co zrobić gdy wykroju brak? Kombinować!

Kiedyś na moim fanpage'u pokazałam Wam zdjęcie z Burdy 8/2015. Zdjęcie prezentowało spódnicę, której wykrój zamieszczono w magazynie. Mi jednak w oko wpadła nie spódnica a bluza na którą wykroju niestety nie było. Miałam białą dresówkę, nie pozostało mi zatem nic innego jak spróbować stworzyć swoją wersję.
Burda 8/2015 (spódnica model 188a)

poniedziałek, 7 marca 2016

Kamizelka

Ostatnio coraz bardziej podobają mi się damskie kamizelki, szczególnie te długie z dużym kołnierzem i kieszeniami. Postanowiłam więc, że uszyję sobie sama jakąś prostą kamizelkę i nie wydam na nią fortuny. Tkaninę już miałam, dwustronną czarno-szarą piankę (dziękuję Święty Mikołaju) musiałam tylko ją wykorzystać.

Moja kamizelka była bardzo prosta w szyciu, powstała w dosłownie 30 min. Jest w tym ogromna zasługa overlocka, gdyby nie kieszonki to można powiedzieć, że w całości uszyłam ją na nim.


środa, 24 lutego 2016

Renderka fajna rzecz :)

Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zakup renderki. To maszyna, która w świetny sposób potrafi wykończyć gotowy uszytek. Wystarczy ścieg przy dekolcie lub na rękawach i bluza czy sukienka od razu wygląda jak kupiona w sklepie. Nie ma się co dziwić, że tak często szyję z dresówki. Sukienka, którą dziś Wam prezentuję to właśnie wynik mojej miłości i do renderki i do dzianin dresowych.
Muszę się Wam pochwalić, że od wakacji w ogóle nie kupowałam nowych tkanin. Postanowiłam wykorzystać swoje stare zapasy. :) Tak się stało, a w nagrodę ...kupiłam sobie kilka różnych dzianin. Co z nich powstanie jeszcze nie wiem, ale efekty będę na bieżąco prezentować na blogu.


wtorek, 9 lutego 2016

Nic nie wyrzucaj! Resztki się przydają :)

Jestem szyciowym chomikiem :) Zbieram resztki wszystkich fajnych tkanin. Oczywiście nie popadam w skrajność, ale jeśli tylko z kawałka da się wykroić choćby kieszonkę to go zostawiam. Szczególnym sentymentem darzę dresówki, zdecydowanie warto je zbierać.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Pierwszy patchwork...

Jakiś czas temu pierwszy raz spróbowałam uszyć patchwork. Nie jest to łatwa technika, można się zniechęcić, jednak efekty wynagrodzą poświęcony czas.

Na początek można uszyć prostą poszewkę na poduszkę złożoną z 17 małych części, ozdobioną aplikacją.