wtorek, 25 sierpnia 2015

Bluzka w kwiaty, mój piękny overlock i mało czasu na szycie...ehhhh życie :)

Nowy overlock spisuje się świetnie! Niestety mało mam ostatnio czasu na szycie. Wybieram więc takie wykroje, które w większości można uszyć głównie na overlocku. Najchętniej takie, w których na maszynie będę musiała tylko podłożyć dół i rękawy. Jak tą bluzkę :)
Jest to pierwsza rzecz jaka na tej maszynie powstała. Rękawy i tył bluzki wykroiłam z szarej dzianiny, natomiast przód z żorżety w kwiaty. Oba kawałki dostałam od Anety, która zawsze dzieli się ze mną resztkami tkanin, które jej zostają :)

Wykrój co prawda jest dziecięcy bo na 158cm wzrostu, ale na moje 162 jest w sam raz :)

Model 151 Burda 3/2013 lub Burda Moda dla dzieci 2/2015 koszulka 652

czwartek, 13 sierpnia 2015

Moja pracownia

Dzisiejszy post poświęcony jest mojej pracowni :) Pewnie jesteście ciekawi jak wygląda.
Taadaaam, oto moja "szwalnia". Uwielbiam ten pokój, odzwierciedla mój styl i osobowość, poza tym jest w podobnym stylu co reszta mojego mieszkania.
Mam trzy maszyny:
maszyno-hafciarka Brother NV 1250 klik
nowy overlock Brother 4234D
nowa renderka Janome Cover Pro 1000, dołączyła do moich maszyn całkiem niedawno.  Jest używana, ale w świetnym stanie. Jesteśmy na etapie poznawania się :)

Te trzy maszyny wspaniale się uzupełniają i są po prostu spełnieniem moich marzeń.
Kiedyś miałam jedną maszynę z lidla, teraz mam trzy :) i to takie świetne! To ogromna przyjemność szyć bez nerwów, że coś się plącze, zacina czy ścieg się gubi.

poniedziałek, 27 lipca 2015

To chyba już ostatnia odsłona szarej dzianiny...

Pamiętacie szarą dzianinę z której uszyłam te wszystkie ciuchy? Kupiłam ją jakiś rok temu na allegro w super cenie. Nie pamiętam ile dokładnie kosztowała ale około 50zł za 5 metrów. Otóż melduję, że wykorzystałam ją do samego końca :) Z ostatniego kawałka uszyłam bluzkę dla bratowej. 4 ciuchy za 50zł!

sobota, 18 lipca 2015

Taki (nie)zwykły t-shirt...

Czasem jest tak, że siadam do maszyny spontanicznie, bez większego planu i szyję daną rzecz od początku do końca. Tak było z tą koszulką. Siadłam wieczorem do maszyny, tak na chwilkę a od razu skończyłam :) Pewnie dlatego, że to bardzo prosty krój i nie ma w sobie nic skomplikowanego. Powstał "na oko" po odrysowaniu kupionego t-shirta. Było tak zwyczajnie, że doszyłam kieszonkę.

Pamiętacie ScanNcut -urządzenie, które wycina papier, tkaninę a także filc? Kiedyś powstała na nim taka wycinanka. Trochę ją pocięłam i naprasowałam na kieszonkę :) No i powstała taka zwykła- niezwykła koszulka.


wtorek, 30 czerwca 2015

Spódnica w 10 minut!

W zeszłe wakacje kupiłam w ciuchlandzie męską bluzkę w ciekawy, aztecki wzór. Kosztowała złotówkę i początkowo miała być dla mojego męża. On jednak zdecydowanie odmówił jej noszenia. Postanowiłam zatem zrobić z niej coś dla siebie. Powstała więc dopasowana spódnica, idealna na lato.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Była spódnica, jest kombinezon

Dawno temu kupiłam w ciuchlandzie spódnicę. Długa, marszczona w pasie, w rozmiarze 46 i za jedyną złotówkę. Nawet gdybym nic z niej nie zrobiła musiałam ją kupić. Leżała w pudełku chyba z rok, do momentu gdy zobaczyłam w jednym ze sklepów internetowych piękne, wzorzyste kombinezony. Zasiadłam więc do maszyn i uszyłam kombinezon na wakacje.