Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronkowa spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronkowa spódnica. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 czerwca 2013

Zrobiłam się na czarno...

Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam kolejną spódnicę z cyklu "najprostsza, najszybsza, najwygodniejsza"...  szyłam ją jakąś godzinę, natomiast potem dwie godziny prułam :). Tak się stało, ponieważ materiał nierównomiernie rozłożył się na gumce podczas wszywania podszewki, a prucie koronki jednak wymaga odrobiny skupienia. Tak czy siak szycie jest bardzo szybkie pod warunkiem, że się człowiek skupi!
Jak uszyć taką spódnice? Praktycznie tak samo jak tą klik, tylko gumkę trzeba wciągnąć w tunel. Dolny brzeg wykończyłam na overlocku mereżką.

Lubię takie zwykłe spódnice, szczególnie gdy powstają z tego co znajdę w moich zapasach i nie kosztują mnie nawet złotówki :) Wiem, że są proste do bólu, a niektórzy oczekują ode mnie wymyślnych czterogwiazdkowych kreacji... jednak prawda jest taka, że najchętniej się szyje to, co potem się z przyjemnością zakłada.

Tym razem jestem cała na czarno, jedynym kolorowym akcentem jest naszyjnik wykonany prze Anetę -ADart. Uwielbiam go!
Te piękne zdjęcia zrobiła moja przyjaciółka- Martyna Chomacka. Ktoś poznaje to miejsce?