czwartek, 1 października 2015

Błękitna bluzka z sh

Jakiś czas temu trafiłam w ciuchlandzie na bluzkę w pięknym, niebieskim kolorze. Materiał trochę śliski, taki raczej koszulowy od razu skusił mnie do jej zakupu. Powiedzmy, że niska cena nie wpłynęła na moją decyzję :)
Bluzka była w rozmiarze 16 czyli XXL, jednak postanowiłam nie zmniejszać jej w obwodzie ( w głowie miałam taki trochę rozkloszowany model) Przeróbkę zaczęłam więc od nadania bluzce nowego kształtu, czyli pozbyciu się rękawów i zszyciu brzegów. Dekolt zostawiłam bez zmian, wszyłam jedynie swoją metkę.
Do ozdobienia bluzki użyłam sutaszu, który pewnie pamiętają niektórzy czytelnicy bloga klik.
Tamta bluzka już dawno temu się sprała i rozciągnęła, wykorzystałam więc sutasz jeszcze raz.











44 komentarze:

  1. O rety, jesteś artystką! Cudowna bluzka :D !

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielki plus! Świetna metamorfoza i ten sutasz,mmmm......

    OdpowiedzUsuń
  3. Wooooow! Nie mogę się napatrzeć, cudo! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna! ostatnio trochę szyję i zaprzyjaźniam się z moją nową pasją. Ale nie pomyślałam o sh, co za błąd! Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  5. nie mogę się napatrzeć. super wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna :]

    zapraszam na mojego nieśmiało rozwijającego się bloga : petit-hipou.blogspot.fr

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam sh-y i takie proste klasyczne ubrania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie bardziej podoba mi się twoje wersja tej bluzki :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna sesja, podoba mi się ze połączyłaś ją z beżowymi spodniami. Sutasz idealnie pasuje :o)

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealnie :-) Bardzo efektowna przeróbka, uwielbiam takie :-) A i cała stylizacja bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaaa! Piękna ! Świetnie w niej wyglądasz. Jest idealna. A gdyby bluzka była dłuższa to mogłaby być nawet sukienką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety długości zmienić nie mogłam :(

      Usuń
  12. pieknie wyszło.. bardzo udana stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka reinkarnacja bluzki:) Wyszło bardzo elegancko:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A więc takie rzeczy się z sutaszu robi... :) Posiadam, ale jakoś niespecjalnie jeszcze dociekałam jak można to zastosować. Bardzo elegancka ta bluzka wygląda. I element dekoracyjne perfekcyjny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna bluzeczka, cały efekt to zasługa ozdoby sutaszowej. Świetnie wyglądasz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. No cóż, teraz na pewno prezentuje się o wiele lepiej ;).

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest cudna, naprawdę!:) Chciałabym umieć szyć na maszynie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nadałaś charakteru tej bluzce i do twarzy ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. super to wyszło, nie spodziewałam się, że z takiego wora powstanie "gorący ciuch" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna bluzka w cudownym kolorze! Jestem tutaj pierwszy raz, ale muszę zaglądać częściej. Może pobudzę kreatywność i też rozwinę trochę moją krawiecką pasję, póki co raczkującą :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja nie mogę się oprzeć cenowym atrakcjom w sh. Tobie bluzka wyszła rewelacyjnie - przerobiłaś zwyklaka na księżniczkę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczna! :) dużo czasu zajmuje wykonanie takiego sutaszu?

    OdpowiedzUsuń
  23. Pytanie tylko, jak prać taką bluzkę z sutaszem? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ręcznie i nic się nie dzieje, wiem z własnego doświadczenia

      Usuń