czwartek, 10 grudnia 2015

Gość w pracowni- Brother NV 15

Jakiś miesiąc temu przyjechał do mnie gość z którym wspólnie przygotowywałam tutorial dla pewnego czasopisma- maszyna do szycia Brother NV 15.
Maszyna bardzo prosta w obsłudze, posiadająca 16 ściegów więc idealna na początek. Do tego bardzo szybka i cicha!




Nv 15 jest maszyną elektroniczną, której wyświetlacz lcd pokazuje wybrany ścieg (jego długość oraz szerokość). Wyboru dokonuje się pokrętłem, które pokazuje numer ściegu oraz stopkę, którą powinno się do niego założyć. Parametry ściegu możemy mienić naciskając + lub -



Wiele maszyn już nawlekłam więc pewnie moja opinia jest mało obiektywna, ale maszynę nawleka się w dosłownie kilka minut. Wszystko objaśnione jest na rysunkach, także nie można się pomylić. Maszyna posiada także nawlekacz, który pomaga nawlec nitkę na igłę. 


Na obudowie maszyny znajduje się kilka przycisków: start/stop (można szyć bez użycia pedała), pozycja igły, przycisk szycia wstecz oraz regulator prędkości szycia.


Pokrętło widoczne na zdjęciu służy do ustawiania naprężenia nici.
W zestawie znajdują się cztery stopki:
-stopka standardowa
-stopka do ściegu krytego
-stopka owerlokowa
-stopka do dziurek na guziki
-stopka do wszywania suwaka
-stopka do przyszywania guzików

 Maszyna szyje cicho i gładko przesuwa materiał. Pole pracy jest dobrze oświetlone.

 Powyżej przyszywanie guzika, poniżej stopka do obszywania dziurek na guziki (trzy opcje).


Maszyna nie posiada regulacji docisku stopki, ponieważ posiada w środku specjalną sprężynę wygięta w łuk, dzięki temu niezależnie od grubości materiału docisk stopki jest jednakowy a regulacja nie jest potrzebna.
Moim zdaniem jest to bardzo dobra, podstawowa maszyna do szycia. Powinna przypaść do gustu osobie dopiero zaczynającej swoją przygodę z szyciem, ale także tym bardziej zaawansowanym użytkownikom. Jest solidnie wykonana, więc na pewno posłuży bardzo długo. Ma duże pole pracy, więc wygodnie szyje się na niej spore rzeczy np. pikuje kocyki. Na maszynie szyłam dresówkę, szyfon oraz cienką tkaninę, którą widzicie na zdjęciach.

Zobaczcie też recenzję Asi klik

12 komentarzy:

  1. Rany,ja po zakupie felernej Juki strasznie się zraziłam do maszyn komputerowych ;( Choć wiem,że są o niebo lepsze i mają więcej bajerów ale po tej mojej "nówce" .która chyba jednak nówką nie była,mam uraz ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna :)
    Przydatne informacje :) dzięki :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka maszyna to dla mnie marzenie!! Ale ciesze sie,ze w ogole mam na czym szyc bo kiedys tylko recznie. Rączki bolały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najważniejsze, że masz pasje. Kiedyś pojawi się lepszy sprzęt :) Zobaczysz!

      Usuń
    2. Dokładnie,tylko czasu mało na te pasje. Trzeba się zmobilizowac bo łatwo się zatracic w roli mamy i kury domowej. Pozdrawiam;)

      Usuń
  4. I do tego wygląda pięknie! Maszyna cudo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam Singer Symphonie VI
    Ma dokładnie te same ściegi i jest 3 razy tańsza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawia mnie tylko czemu nie ma tej maszyny na oficjalnej stronie Singera, ani polskiej ani angielskiej. Tą maszynę kojarzę z Lidla, ciekawe czy nie byla produkowana właśnie dla niego

      Usuń
  6. Super maszyna, ja mam Juki i Łucznika a ostatnio sprawiłam sobie Singera 6180 z Lidla komputerową i odpukać w niemalowane;) jestem bardzo zadowolona;) Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Brohter'y ♥♥♥♥♥ sa boskie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Brohter'y ♥♥♥♥♥ sa boskie!

    OdpowiedzUsuń