Szycie to jest jednak bardzo przydatna umiejętność, nie mówiąc już o tym, że opłacalna :) Kilka miesięcy temu zamówiłam razem z koleżankami kilka metrów szarej, cienkiej dzianiny. Była wyjątkowo niedroga, nie pamiętam już ile kosztował metr, ale mniej więcej 10zł. Kupiłam jej 5 metrów, zużyłam do tej pory maksymalnie 4 (a może i mniej), a uszyłam już trzy ciuchy! Trzy nowe ubrania za około 40zł! To lubię :)
Z myślą o wrześniowym wyjeździe do Bułgarii powstała zwykła, kimonowa bluzka z dłuższym tyłem i rękawem 3/4. Jak uszyć taki model pokazałam na blogu już jakiś czas temu klik, kto nie widział niech zobaczy i sobie też uszyje! :)
