poniedziałek, 7 października 2013

Przeróbka dużej bluzki...

Powoli wracam :)!  Jestem po operacji, trochę obolała i nie mogę szyć na maszynie, ale całe szczęście mam kilka zaległych uszytków do pokazania. Między innymi dużą, ciuchlandową bluzkę, którą przerobiłam na asymetryczną bluzę. Kosztowała tylko złotówkę a była uszyta z dobrej jakości dzianiny, dlatego chętnie wrzuciłam ją do koszyka.
Przed przeróbką wyglądała tak...




Zaczęłam od zaznaczenia nowej linii szwu. Z każdej strony trzeba było odjąć po kilka centymetrów, żeby bluzkę zmniejszyć do mojego rozmiaru. Chciałam, żeby bluza miała "nietoperzowaty" kształt, który zaznaczyłam na zdjęciu oraz dłuższy, zaokrąglony tył. Zrezygnowałam także z rozpinanej części z przodu, więc przecięłam bluzkę na środku (z prawej i lewej strony), następnie na nowo zszyłam ze sobą te dwa kawałki. Pogłębiłam również dekolt i zszyłam bluzę na overlocku wzdłuż zaznaczonych linii. Rękawy podwinęłam, a przód ozdobiłam napisem i złotym dżetem.

  



Oto efekt mojej pracy


Kurtka Choies

 



66 komentarzy:

  1. Piękna bluza <3

    PS.a co się stało że miałas operację?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty zdolniacho:)! Wyszło super.

    PS> zdrowia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze pięknie :) świetny pomysł z napisem :D życzę szybkiego powrotu do zdrowia, mam nadzieję, że już wszystko dobrze!!!
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Co tam kolejna bluzka, zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bluzeczka super ,życzę zdrówka bo bez tego się nie obejdzie,pozdrawiam gorąco Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  6. jestes genialna moze sie powtarzam ale to prawda, zdrowia zycze duuuuuzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super sprawa ;)
    slicznie Ci wyszło ;)
    szybciutko wracaj do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam Cię! Wyszło świetnie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna! masz oko do sh ciuszków :)))

    zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę..operacja.. a co Ci się stało ? Jak słyszę o operacji to już mi się coś robi..aa..
    Jak zazwyczaj nic dodać nic ująć - super przeróbka bluzki i napis jak najbardziej trafny :)
    Pozdrawiam !
    Zdrowiej !

    OdpowiedzUsuń
  11. życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!! Jak tyle ludzi myśli o tobie ciepło to rekonwalescencja na pewno pójdzie gładko

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna! Prosta przeróbka a jaka efetowna :) wracaj szybko do zdrowia ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Mistrzyni !!! życzę szybkiego powrotu do pełni sił :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuję za ciepłe słowa :) nie mam wyjścia, szybko muszę dojść do siebie

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie przerobiłaś tą bluzkę :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię taki eprzeróbki. Dają wielką uciechę, że z czegoś niepotrzebnego, można zrobić coś dla siebie i nikt się nie zorientuje, ze za 1 zł i wieczór spędzony przed maszyną i na malowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zwykle świetnie i bez zarzutu :) Wracaj do zdrówka, kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Bluzka jak zwykle świetnie wyszła. Sama bym (raczej) takiej nie kupiła przed przerobką, ale po to już zupełnie inna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  19. super fajnie wyszło :) wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdrowia życzę. A przeróbka jak zwykle bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  21. ... najważniejsze, że wracasz do zdrowia.
    Trzymaj się cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Super! i od razu żywa reklama bloga;-)!!!! duuuuużo zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Genialna bluza! Świetny materiał, a z tym napisem...no rewelacja:D Masz taką nazwę bloga, że bez problemu teraz możesz lansować się na bluzie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialna bluzka! Ciekawie wygląda z tym napisem;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fantastyczna!!!!...to wielki dar zmienić coś tak nieciekawego w tak interesującą formę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam te Twoje przeróbki, są bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny pomysł! ;) Zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna przeróbka! A kropeczka pod znakiem zapytania to mój faworyt, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się wydawało, że ta kropka będzie pasowała :)

      Usuń
  29. Podziwiam Cię za wizję :) przejrzałam chyba wszystkie Twoje posty, jestem naprawdę pod głębokim wrażeniem. Pewnie chwytają taki niezbyt ciekawy ciuszek w sh od razu rodzi Ci się w głowie wizja... :) ja najpierw muszę mieć w głowie wizję, później znaleźć "materiał", a dopiero potem zabieram się za przeróbki. Pozdrawiam :)
    www.networkerka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, mam wizję od razu jak widzę daną rzecz :) Czasem wystarczy fajny kolor lub materiał, żebym się skusiła na zakup

      Usuń
  30. Super! Z bezkształtnej bluzki -worka zrobiła się kobieca i dopasowana bluzeczka :)
    Zainspirowana jedną z Twoich wcześniejszych przeróbek zmniejszyłam mojej starszej córce dużą męską koszulę z SH na rozmiar damski i wyszło fajnie :) i do tego za 2 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super! Fajnie, że moje przeróbki Was inspirują :)

      Usuń
  31. Wprost cudowna, Ty to masz pomysły. Życzę szybkiego powrotu do formy i do maszyny:)

    OdpowiedzUsuń
  32. kurczę no, Ty to jesteś naprawdę zdolniacha! świetne pomysły, artystyczna dusza :) wracaj szybko do formy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetna przeróbka, zdrowia życzę, też jestem po operacji więc wiem co to znaczy nie móc szyć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Szybkiego powrotu do zdrowia, a przemiana bluzki cudowna, zresztą jak zawsze wszystko co zrobisz :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajnie wyszła, bardzo isię podobają dżety/nity, pewnie jak się w końcu zdecyduję to zaraz będą niemodne :)

    mam pyt. odnośnie kurtki - jak długa ona jest, czaję się na nią od kilku tyg (ma ją też merriksart.com). Jaki kupiłaś rozmiar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładne wymiary można zobaczyć na stronie przedmiotu, ja zamawiałam S, generalnie jest dość krótka

      Usuń
    2. Dzięki, szukałam tych wymiarów na stronie, ale co ślepemu po oczach... :)
      (dla mnie jest za krótka, kupiłam najnowsze szycie krok po kroku, może sobie po prostu podobną uszyję, nie ze skóry, ale z jakiejś wełny...)

      Usuń
    3. jasne, próbuj! Samodzielnie uszyte bardziej cieszy :)

      Usuń
  36. jesteś dla mnie mistrzem wypatrywania rzeczy w SH i ich przeróbek!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyszło bardzo ciekawie - jak spojrzałam na pierwsze zdjęcie pomyślałam że z tego nic dobrego nie może wyjść, a tu proszę jaka magia.

    OdpowiedzUsuń
  38. Bluzka wyszła świetnie! Bardzo lubię takie kwiatowe wzory i doskonały pomysł z napisem. Wracaj szybko do zdrowia! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Odpowiedzi
    1. no właśnie bez napisu było trochę nudno. Nie wiedziałam co napisać, więc padło na "o rety"

      Usuń
  40. Cudnie! Niestety moja maszyna spłatała mi figla i nie działa jak powinna, wszystkie projekty przeróbek i spódniczek leżą smutno w szafie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj! lepiej niech maszyna szybko przemyśli swoje zachowanie

      Usuń
  41. Ze szkaradztwa wyszło całkiem przyjemne dla oka coś :-) Gratuluję i zdolności i wyobraźni!

    PS. Zapraszam do siebie. Na torcik :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Super!

    Przypomniały mi się czasy studenckie, kiedy w ciucholandach bywało pełno nowych rzeczy za dosłowne kilka złotych i kupowałam tego kilogramy - z uwagi na tkaniny, żeby szyć z nich ubrania dla siebie. Jaka to była zabawa! :-D

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajna :D

    Ja od jakiegoś czasu kombinuje z przeróbkami, ale ja jeszcze "kuleję" w tym temacie i nie zawsze efekt jest taki jaki być powinien, jednak kto mi zagląda pod spód :P Ważne, że na mnie dobrze leży .. przede mną jeszcze dużo nauki, ale cieszę się z postępów. Twój blog dużo pomaga ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Violetta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mój blog Ci pomaga :)
      Powodzenia w przeróbkach! Z każdą kolejną rzeczą będzie lepiej i staranniej (również w środku) :) Pozdrawiam

      Usuń
  44. hahaha, w piątek zepsułam mężowi koszule, za bardzo zwęziłam pod pachami i już wiem co z tym fantem zrobić - dzięki

    OdpowiedzUsuń
  45. Pamiętam jak Cie oglądałam w DDtvn :)

    OdpowiedzUsuń
  46. patrzę na tę bluzkę, na print, na bluzkę, na print, na... i szukam odpowiedzi... dlaczego, do jasnej Anielki, nie wpadłam wcześniej na pomysł, żeby sobie taki napis sieknąć na czymś co dalekie będzie od białego (w przypływie szaleństwa - czarnego) t-shirtu? bo oczywiście wszystko co związane z szyciem, maszyną itd. pomijam, bo jest totalnie poza moim zasięgiem...
    wyszło przecudownie!

    dziękuję pięknie za inspirację, kłaniam się nisko i uciekam przeszukiwać szafę w celu odnalezienia ciuchowego płótna ;)

    xx
    E.

    OdpowiedzUsuń
  47. Genialne! Nigdy bym nie powiedziała że z tej bluzy wyjdzie taki fajny ciuch :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam takie przeróbki! Tym bardziej ze moja sterta rośnie a maszyna w naprawie:(
    Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajnie wyszło :) Nie ma jak dostrzec potencjał w zupełnie zwykłej ciuchowej bluzce :) Poza tym jesteś teraz chodzącą reklamą ;)

    OdpowiedzUsuń