poniedziałek, 15 czerwca 2015

Była spódnica, jest kombinezon

Dawno temu kupiłam w ciuchlandzie spódnicę. Długa, marszczona w pasie, w rozmiarze 46 i za jedyną złotówkę. Nawet gdybym nic z niej nie zrobiła musiałam ją kupić. Leżała w pudełku chyba z rok, do momentu gdy zobaczyłam w jednym ze sklepów internetowych piękne, wzorzyste kombinezony. Zasiadłam więc do maszyn i uszyłam kombinezon na wakacje.


Spódnicę rozcięłam na części pierwsze i na nowo wykroiłam z niej spodenki i górę kombinezonu.
Dół powstał na postawie modelu 2B z "Szycia krok po kroku" 1/2013 klik.
Górę wymyśliłam sama.






49 komentarzy:

  1. Jest rewelacyjny, szkoda, że moje szycie jeszcze nie jest na takim etapie, żeby uszyć kombinezon. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szyj, szyj i szyj a niedługo zostaniesz królową pracowni :) Z każdą kolejną rzeczą człowiek się uczy czegoś nowego

      Usuń
  2. Pozazdrościć umiejętności! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super jest. Zastanawiałam się, czy sobie nie sprawić, ale potem dotarła do mnie jedna myśl: jak w tym się załatwiać? ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę mnie dziwi to pytanie :) Jeśli w krzakach to jest problem, bo w toalecie to żaden

      Usuń
    2. A no pytanie się zrodziło, po przeczytaniu tego posta ;d http://mojadziewczynaczytablogi.blogspot.com/2015/06/moja-dziewczyna-nosi-kombinezon.html takie życiowe rozkminy :d

      Usuń
  4. Wyglądasz rewelacyjnie w tym kombinezonie, bardzo fajnie Ci wyszedł. Zawsze wydaje mi się, że przeróbki ubrania na inne ubranie są trudniejsze, niż szycie z gotowego materiału czegoś wybranego, dlatego tym bardziej podziwiam:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy. Najgorzej jak materiału jest mało i trzeba kombinować. Ta przeróbka nie była taka trudna.

      Usuń
  5. Wyglądasz w nim świetnie, materiał był wprost stworzony do uszycia letniego kombinezonu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś genialna :D Uwielbiam twoje przeróbki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow cudownie wyszło. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę świetna przeróbka i zdjęcia klimatyczne. Wszystko tworzy bardzo spójną całość!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna tkanina. Zazdroszczę kombinezonu.

    OdpowiedzUsuń
  10. A co to pisać?! Jak zwykle wyszło świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Efekt naprawdę genialny! Uwielbiam takie przeróbki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest świetny! I wyglądasz w nim ślicznie! Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda świetnie. Wyglądasz w nim super.

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem w szoku ! pięknie to wygląda !

    hivivien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. O rety! Jest rewelacyjny! :)
    Powiedz mi tylko czy do szycia podwójną igłą jest jakaś specjalna stopka? Bo ja ostatnio próbowałam szyć takową igłą i nic mi nie wyszło..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcie z dwiema igłami to overlock :) Podwójną igłą nie szyłam tego kombinezonu, ale kiedyś coś obszywałam w ten sposób i nie zakładałam innej stopki

      Usuń
  16. Super kombinezon. Bardzo ciekawy wzor na tkaninie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie przeróbki są świetne

    OdpowiedzUsuń
  18. ale cudowny :) mega pomysł i śliczny wzór ♥ a najfajniejsze, że sama mogłaś go dopasować, bo te które są dostępne w sklepach kiepsko leżą :/ (przynajmniej na mnie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy kombinezon, ale tak mi się spodobał, że zamówiłam sobie jeszcze jeden przez internet . Także mam jeden szyty a drugi kupiony

      Usuń
  19. genialny kombinezon!
    zazdroszczę umiejetności- przynajmniej masz pewność, że nikt nie ma takiego samego ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bomba! Świetnie Ci wyszło! Też chcę mieć takie szczęście do ciucha :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz.. tych ubrań nikt nie chce kupić w sh, tylko ja :) One są po prostu brzydkie, dopiero po przeróbkach zmieniają się nie do poznania

      Usuń
  21. Fajnie wyszło :-) Że też materiału wystarczyło ;-) Ja ostatnio przerobiłam odwrotnie - przymały kombinezon na sukienkę dla siostrzenicy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. został jeszcze malutki kawałek na wszelki wypadek, więc idealnie wystarczyło :) Widzę, że coraz więcej osób jak ja przerabia ciuchy. Super! Bardzo mnie to cieszy

      Usuń
  22. Piękny kombinezon! Bardzo mi się podoba, chyba ruszę na łowy po sh, ostatnio moja teściowa z podobnej ogromniastej kwiecistej spódnicy uszyła piękną dopasowaną sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liczy się kreatywność! Ruszaj na łowy :)

      Usuń
  23. Genialna przerobka! Prezentujesz sie w nim rewelacyjnie w tej scenerii :) piekny material

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż trudno uwierzyć, że tak długo nie miałam pomysłu na tą spódnicę :)

      Usuń
  24. oryginalny pomysł i świetne wykonanie! Dałaś mi do myślenia tym kombinezonem :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialnie i oryginalnie!
    http://swiat-niezaleznej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zazdroszczę! Super blog, na dodatek świetne przeróbki. Ja również "próbuje" na razie przerabiać rzeczy zakupione w sh za 1zł, ale jeszcze wiele nie potrafię. Duży talent!

    OdpowiedzUsuń
  28. Wygląda świetnie!
    Ja ostatnio przerabiałam sukienkę na kombinezon - chyba nigdy nie byłam tak dumna z siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  29. mega ciekawy post!:)
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow niesamowita przemiana podziwiam za talent do szycia super Ci to wychodzi :)
    http://polinapaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Super! Ja się za niedługo zabieram za kombinezon, zobaczymy, jak mi wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kombinezon jest piękny! wygląda jak z najdroższych sklepów, ja sama dopiero uczę się szycia i czerpię inspiracje gdzie tylko się da, stronki internetowe, blogi, fora wszystko byleby darmowo i tak właśnie trafiłam do Ciebie, jestem zachwycona tym co tworzysz, najwięcej zdecydowanie do tej pory udało mi się nauczyć dzięki przepisnaszycie i tam też mam już parę poważniejszych inspiracji do których na pewno zasiądę jak tylko lepiej zaprzyjaźnie się z maszyną, a póki co uszyłam z ich pomocą poduchy na poduszki i to zdecydowanie mój wielki sukces :)

    OdpowiedzUsuń