poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Sukienka w groszki i chorwackie wakacje...

Z myślą o wakacjach uszyłam sobie bardzo prostą i zwiewną sukienkę z gumką w pasie oraz paskiem w kontrastowym kolorze. Model 128 z czerwcowej Burdy szyło się szybko, łatwo i przyjemnie, więc polecam go szczególnie osobom początkującym. Zrezygnowałam z wszywania podszycia pach i dekoltu. Materiał był bardzo elastyczny, więc po prostu go podłożyłam. Skróciłam także długość sukienki, dół natomiast obszyłam mereżką, delikatnie naciągając tkaninę.
Materiał na sukienkę dostałam od mojej koleżanki Anety a pasek uszyłam z najnowszego, ciuchlandowego znaleziska- limonkowej tkaniny za 2zł (wkrótce uszyję z niej coś więcej).
No i oczywiście wakacje się udały, było po prostu rewelacyjnie!




Tak prezentowała się sukienka 128 w Burdzie 6/2013 (zdjęcie z burdastyle.de)



A to już moja wersja










53 komentarze:

  1. sukienka udana i pieknie w niej wygladasz :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna sukienka i świetne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna sukienka i fajny ten dół taki falbaniasty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka super!!! a Chorwacja jak zwykle przepiękna, ja byłam w Makarskiej więc niedaleko:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczna sukienka i prześlicne widoki:)
    www.buycheaplookfit.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajnie prezentuje się Twoja wersja sukienki, wyglądasz w niej dziewczęco :-) Świetne zdjęcia i chętnie pooglądam więcej tego cudownego miejsca. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. groszki są dobre do szycia, noszenia i ... jedzenia :-) zawsze je lubiłam :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny ten materiał w grochy:) Fajna sukienka i dobrze dobrany ten limonkowy pasek. Wyglądają razem świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne widoczki a sukienka idealna. Te groszki są przeurocze :]

    OdpowiedzUsuń
  10. super. wakacje to supr sprawa :P ale sukienka też jest super. Ja ostatnio jakoś tak skłaniam się ku czemuś takiemu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sukienka wygląda na Tobie uroczo, limonkowy pasek nadaje oryginalności :)

    http://brightlikesun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoja wersja zdecydowanie bardziej mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super. Wersja w Burdzie ma beznadziejną długość według mnie

      Usuń
  13. Sukienka iście wakacyjna i ta kontrastowa limonka...mmmm apetycznie :-)Pięknie wyglądasz na tle pięknej przyrody!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie tylko zastanawia...
    czemu w burdzie mi się nie podoba nic nigdy... a jak Ty to uszyjesz... to zawsze? ;D
    Pozdrawiam i czekam na następny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło w takim razie :) Mnie Burda coraz bardziej rozczarowuje

      Usuń
  15. Śliczne grochy :) czekam na limonkowe "coś jeszcze" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w planie była jeszcze jedna maxi spódnica, ale już kończy się lato :(

      Usuń
  16. Jeju ! ta sukienka jest genialna!

    www.imthegienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak myślisz :)

      Usuń
  17. suuper bardzo fajnie Ci wyszlo ;-) <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna, wakacyjna sukienka! Czekam coś z limonki - kolor rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no kolor rzucał się w oczy na tle ciuchlandowych, bladych zasłon. Aż dziwne, że nikt nie skusił się na ten materiał.

      Usuń
  19. cudnie :) zwłaszcza w połączeniu z tym kapeluszem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez kapelusza to bym chyba zemdlała na tym słońcu :/

      Usuń
  20. Dziewczęco i stylowo, jak zwykle! Śliczna sukienka i wyglądasz w niej bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne fotki kochana, bardzo fajna sukienka:)Super wyglądasz
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. świetna! szkoda że to już koniec lata może tez skusiłabym się na ten wykrój
    bardzo podoba mi się to połączenie kolorów :D
    za groszkami nie przepadam ale u Ciebie super może dlatego że nie są retro :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie mnie zdołowała ta polska pogoda. Tam było 35 stopni i wprost rozpływałam się na słońcu, nawet w tej sukience było za gorąco. Też nigdy nie przepadałam za groszkami, ale ten materiał od razu mi się spodobał.

      Usuń
  23. super ! taką sobie chciałam uszyć..nie zdążyłam na lato , to zrobię na jesień :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  24. Sukienka jest przecudna a te grochy ....... ja też bym taką chciała w Twojej wersji jest o wiele ładniejsza niż w burdzie,pozdrawiam i zapraszam do mnie i do obserwacji.Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam i Twoje groszki, i Chorwację :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna sukienka. Sceneria również bajeczna.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie wolę Twoją wersję! :) Chorwacja prezentuje się bardzo urokliwie ;)
    Pozdrawiam :)
    megshandmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no generalnie Chorwacja jest przepiękna :)

      Usuń
  28. Fajna zmiana. Z burdy też wydaje mi się za długa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i tak modelka w Burdzie ma zapewne z 170cm, więc na niskiej osobie to już w ogóle długa by była ta sukienka

      Usuń
  29. świetna ta twoja sukienka, zarówno dobór kolorów jak i krój i super prezentuje się na zdjęciach (ale bez tej torebki).
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Obserwuję Twojego bloga już jakiś czas i jestem pod wrażeniem jakie poczyniłaś postępy. Super. Ja dziś zaczynam swoją przygodę z blogowaniem i mam nadzieję, że kiedyś ktoś będzie czekał na mój kolejny wpis z taka niecierpliwością ,z jaką ja oczekuje na Twoje nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję, to wiele dla mnie znaczy! Powodzenia w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. O! A jak to się stało, że mi ta sukienka umknęła. Super kolor i punkt za groszki.
    Jak zwykle - fajnie!

    OdpowiedzUsuń