wtorek, 7 stycznia 2014

Sukienka z odzysku :)

Jakiś czas temu dostałam od Babci bardzo ciepły materiał. Szary, w dość dziwny wzór, za to cudownie miękki i idealny na zimę (której póki co nie ma :) Babcia tez dostała go kiedyś od kogoś, więc zanim trafił pod moją maszynę trochę czasu minęło. Nie miałam na niego pomysłu póki nie zobaczyłam styczniowej Burdy, a dokładnie sukienki 121.

burda.pl
Spodobał mi się ten prosty fason i czarno-biała kolorystyka, wiedziałam jednak, że postaram się choć trochę dopasować go do sylwetki. Żeby sukienkę trochę unowocześnić dodałam czarne, dresowe rękawy. Zrezygnowałam z kieszeni.



Efekt mojej pracy.









Czy tak wygląda zima? :)

Płaszcz Choies

66 komentarzy:

  1. Piękna sukienka! Idealna <3
    I Chełm wygląda magicznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Chełmie jest wiele magicznych miejsc :)

      Usuń
  2. Podoba mi się bardzo. Lubię takie proste fasony, a pomysł z dresowymi rękawami świetny!
    Zazdroszczę umiejętności! :)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  3. bardza fajna sukienusia,i wlasnie powpadl mi do glowy pomysl na moja sukienke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo ciekawe co tam wykombinujesz :)

      Usuń
  4. śliczna ♥ masz wielki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o-rety, rewelacja, ja też chcę taką!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie fasony! Tobie zresztą we wszystkim ładnie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna! Dopasowałaś ją tylko po bokach bardziej (nie widzę zaszewek z przodu ;))?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaszewki z przodu są tak jak w Burdzie, ale faktycznie nie widać ich na zdjęciu przez to, że ręce blisko siebie trzymam. Sukienkę zwęziłam tylko po bokach

      Usuń
  8. Ale fajna! I nawet taka elegancka trochę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę tak, uszyłam ją sobie na święta :)

      Usuń
  9. jaka piękna,zazdroszcze talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super Dominiko, bardzo fajna :) Ależ piękny dzień na spacer mieliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio większość dni tak wygląda, ale podobno nadchodzi zima.

      Usuń
  11. Dobry pomysł z rękawami, wygląda ładnie i wygodnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam wszystko co szyjesz :) bajka ! buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysł z sukienka super wygląda jak cała z dresu.
    Płaszcz widać, że nowy nawet nitki nie wyjęłaś z tyłu przy rozporku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrze patrze i nie widzę :) gdzie ona jest?

      Usuń
    2. aaa już wiem, to trzeba rozpruć???

      Usuń
  14. Super! I sukienka, i tło.
    Pozdrowienia od Chełmianki z urodzenia :D, mieszkającej 660 km "na lewo".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale Cię wywiało :) mnie tylko 350km. Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Widocznie klimat się zmienia, a ziemia jest za blisko Słońca na zimę. Albo Słońce za bardzo gorące, ze tak grzeje. U mnie też tak super w styczniu jest, ale ja chce zimę. A sukienka ładna, chociaż nie w moim stylu. Bardzo wygodna, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest super wygodna. A zima ma nadejść w połowie stycznia :)

      Usuń
  16. Też uszyłam ten model! tylko u mnie wyszła trochę krótsza, ale też dopasowałam ją bardziej niż wersja w Burdzie. Niedługo też wrzucam na bloga;-) tylko czekam na wolniejsze popołudnie, żeby zrobić fotki:-) ślicznie w niej wyglądasz!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. ahh mój ukochany ślubny Kościół na Górce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój też miał być, ale ostatecznie ślub miałam w rozesłaniu.

      Usuń
    2. wow aż mi się łezka w oku zakręciła :) tesknię :)

      pozdrawiam

      Usuń
  18. świetna sukienka :) też dzisiaj siedziałam nad burdą i zastanawiałam się co by tu sobie uszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przyznać, ze bardziej podoba m się Twoje wersja tej sukienki, niż "Burdowa" - czarne rękawy powodują, że jest ciekawsza, bo wzór na całości rzeczywiście mógłby ją trochę przytłaczać, bo jak wiadomo co za dużo to niezdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow! Idealnie wykorzystałaś ten piękny materiał. Bardzo dobrze ze rękawy są czarne, wydaje mi się że z tej tkaniny co reszta byłyby przesadzone. Pozdrawiam ,Wiola

    OdpowiedzUsuń
  21. ale super :d fajny ten materiał :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też swego czasu dostałam materiał od Babci i leży w szafie... Twoja sukienka bardzo fajnie wyszła, pomysł z rękawami to strzał w dziesiątkę:) muszę jeszcze raz spojrzeć na swój materiał ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale milusio wygląda ten materiał! Świetnie Ci wyszła ta sukienka, ja też zwróciłam na nią uwagę, ale obawiałam się, czy nie wyjdzie "workowata". Workowata na pewno nie jest, bardzo ładnie leży!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyszło rewelacyjnie :) W sam raz właśnie na zimę, której jak wspomniałaś nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyszła bardzo ładnie, a do tego jedyna w swoim rodzaju, bo samodzielnie uszyta. Super!

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczny ten materiał, pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacyjny materiał!!!

    http://dominikwiecekphotography.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny materiał a sukienka wyszła Ci bardzo zgrabnie. Rzeczywiście gładkie rękawy pasują zdecydowanie lepiej niż gdyby były wykonane z tej samej tkaniny. Zdjęcia również bardzo urokliwe! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna sukienka! Zajmujesz się szyciem zawodowo? Skończyłaś jakąś szkołę? Pytam z ciekawości ;)
    F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, z wykształcenia jestem mgr sztuki, więc krawiectwa się nie uczyłam. Jestem samoukiem, póki co szyję głównie dla siebie choć nie ukrywam, że marzę o sklepie internetowym z moimi ubraniami.

      Usuń
  30. Świetna. Twoja bardziej mi się podoba niż Burdowa. Jakoś mi takie worki nie podchodzą.

    OdpowiedzUsuń
  31. Twoja sukienka jakos znacznie lepiej lezy na Tobie niz sukienka na modelce w Burdzie. W gazecie wyglada troche jak worek.
    Babcia miala naprawde dobry pomysl, zeby przekazac w Twoje rece ten material. Wyczarowalas z niego sliczna kreacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leży lepiej ponieważ ją trochę zmniejszyłam po bokach.

      Usuń
    2. No wlasnie i wyglada w takiej wersji o wiele lepiej.

      Usuń
  32. Mi w tej burdowej podobał się tylko materiał - znaczy wzór... a wykrój jakoś taki toporny mi się wydawał a tu proszę jaką fajną sukienkę można wyczarować z malutkimi tylko zmianami!

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczny materiał na sukienkę!

    Zapraszam po odbiór wyróżnienia:) http://szycieinietylko.blogspot.com/2014/01/nominacje.html

    OdpowiedzUsuń
  34. w pracowni Dąbrowskiego w krk trwa wyprzedaz maszyn i róznego rodzaju gadżetów krawieckich bo likwidują zakład, jakbyś była zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o dzięki wielkie, a możesz podać jakiś dokładniejszy namiar?

      Usuń
  35. tak wspaniale Ci wyszła ta sukienka, że jestem zaszokowana :o Milion razy lepiej niż ta 121 :D zapraszam do siebie :D !

    OdpowiedzUsuń
  36. Materiał i wykonanie super, ale ja jedna wyłamię się i powiem, że to zwężenie średnio tu pasuje. w biodrach ładnie przylega ale cała góra dziwnie odstaje. Z tyłu powyżej pasa najgorej to wygląda. Dla mnie burdowa sukienka jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze, że masz własne zdanie :)

      Usuń
  37. Bardzo mi się podoba nadruk na materiale - bardzo oryginalny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  38. baardzo fajniusio wyszła ! :)

    OdpowiedzUsuń