Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papavero. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papavero. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 października 2013

Ołówkowa spódnica z Papavero

Od jakiegoś czasu chodziła za mną ołówkowa spódnica, ale jakoś nie mogłam się zmobilizować do jej uszycia. Kiedyś jedna z czytelniczek poprosiła mnie o tutorial z opisem jak krok po kroku uszyć taki model. Pomyślałam więc, że uszyję spódnicę, której wykrój będzie ogólnodostępny. Wybór padł na spódnicę z Papavero, którą po zalogowaniu w serwisie można ściągnąć w swoim rozmiarze. Wykrój po wydrukowaniu trzeba wyciąć, skleić, no i zacząć szyć!




wtorek, 26 marca 2013

Bluzka z jaskółką!

Zazwyczaj szyję według wykrojów z Burdy. Bardzo lubię ten proces, a trzeba przyznać, że jest to całe przedsięwzięcie. Najpierw biegiem do kiosku, potem płacę Pani groszakami bo jak zawsze bankomat nie działa a kartą płacić nie można :) Potem biegiem do domu. Najchętniej czytam Burdę w towarzystwie gorącej kawy, ale prawda jest taka, że przeglądam ją już  w trakcie biegu powrotnego :) Czasem zachwycam się tym co w tej Burdzie wypatrzę, a czasem jestem bardzo rozczarowana. Jeśli coś mi się podoba to od razu robię przegląd moich zasłonek, a potem... rozkładanie wielkiego papieru na podłodze, szukanie tej jednej jedynej linii, która jak na złość gdzieś się ukrywa i przerysowywanie tych małych kresek na papier. Dostaję wtedy oczopląsu a kolana bolą jak nie wiem co, ale i tak to lubię :) Nawet bardzo!
Jest jeszcze jeden sposób na wykrój - świetna strona, skarbnica wykrojów Papavero.
Jedyne co musimy zrobić to wydrukować wykrój w domu, połączyć kartki w odpowiedniej kolejności, a potem po prostu je skleić i wyciąć. Proste? I w dodatku za darmo :) Wystarczy być zalogowanym na stronie. Fajne rozwiązanie, szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają szyć i starają się to robić jak najmniejszym kosztem.


Drukujemy,





sklejamy taśmą,


i wycinamy. Dalej to już wiadomo :)


Tym sposobem przygotowałam sobie wykrój na wiosenną bluzkę. Uszyłam ją z beżowej żorżety, którą dostałam pod choinkę. Żeby nie było nudno, namalowałam na bluzce jaskółkę. Wcześniej naszkicowałam ją na papierze.

papavero.pl



Tak powstawała moja jaskółka.








A szyłam ją z myślą, że będzie tworzyć duet z tym żakietem...


Jeśli ktoś ma ochotę, to przygotowałam dwa szablony, jeden bardziej szczegółowy a drugi trochę uproszczony. Możecie go sobie wydrukować i podłożyć pod materiał. Następnie małym pędzelkiem namalować podobną jaskółkę. 



Powodzenia!