W maju, marząc o wakacjach uszyłam sukienkę w typie hiszpanki. Odkryte ramiona są w tym sezonie hitem i cały czas królują w popularnych sieciówkach. Moja sukienka powstała w jedno popołudnie i materiał na nią kosztował mnie 3zł. Dokładnie tyle zapłaciłam za metr materiału na allegro :)
Sukienkę uszyłam na maszynie Brother Nv 2600, która wiosną gościła w mojej pracowni. Tu napisałam o niej kilka słów klik
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog o przeróbkach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog o przeróbkach. Pokaż wszystkie posty
sobota, 13 sierpnia 2016
poniedziałek, 11 lipca 2016
Maszyna na początek szyciowej przygody?
Kiedyś napisałam dla Was wpis dotyczący początków szycia klik. Opisałam w nim swoje szyciowe początki, pokazałam jakie mam maszyny i gdzie kupuję tkaniny. Dziś w zasadzie mogę podpiąć się pod ten wpis, gdyż chciałam Wam pokazać dwie maszyny, które są idealne do nauki szycia. Nowość -Brother RH 127 i Brother RL 425.
To żadna tajemnica, że uwielbiam tą markę, jestem posiadaczką dwóch świetnych maszyn Brothera i że często mam okazję szyć na innych maszynach tej firmy. Myślę, że te modele zasługują na to aby o nich napisać. Czemu? Bo to jedne z najtańszych maszyn tej firmy ( 579 zł i 699 zł), są bardzo proste w obsłudze a ściegów mają sporo. Do tego są bardzo ładne!
To żadna tajemnica, że uwielbiam tą markę, jestem posiadaczką dwóch świetnych maszyn Brothera i że często mam okazję szyć na innych maszynach tej firmy. Myślę, że te modele zasługują na to aby o nich napisać. Czemu? Bo to jedne z najtańszych maszyn tej firmy ( 579 zł i 699 zł), są bardzo proste w obsłudze a ściegów mają sporo. Do tego są bardzo ładne!
poniedziałek, 4 lipca 2016
Miał być płaszcz, powstał żakiet...
Mniej więcej rok temu uszyłam sobie płaszcz, a dokładniej model numer 110 z Burdy 3/2012. Niestety ciągle brakowało mi czasu, żeby go sfotografować i zaprezentować na blogu. Któregoś dnia stwierdziłam jednak, że płaszcz nie jest mi aż tak bardzo potrzebny jak krótki żakiet . Wzięłam zatem nożyczki i płaszcz skróciłam. Tym sposobem powstał krótki, dwukolorowy żakiecik. Kobieta jednak zmienną jest :)
wtorek, 5 kwietnia 2016
Co zrobić gdy wykroju brak? Kombinować!
Kiedyś na moim fanpage'u pokazałam Wam zdjęcie z Burdy 8/2015. Zdjęcie prezentowało spódnicę, której wykrój zamieszczono w magazynie. Mi jednak w oko wpadła nie spódnica a bluza na którą wykroju niestety nie było. Miałam białą dresówkę, nie pozostało mi zatem nic innego jak spróbować stworzyć swoją wersję.
| Burda 8/2015 (spódnica model 188a) |
poniedziałek, 7 marca 2016
Kamizelka
Ostatnio coraz bardziej podobają mi się damskie kamizelki, szczególnie te długie z dużym kołnierzem i kieszeniami. Postanowiłam więc, że uszyję sobie sama jakąś prostą kamizelkę i nie wydam na nią fortuny. Tkaninę już miałam, dwustronną czarno-szarą piankę (dziękuję Święty Mikołaju) musiałam tylko ją wykorzystać.
Moja kamizelka była bardzo prosta w szyciu, powstała w dosłownie 30 min. Jest w tym ogromna zasługa overlocka, gdyby nie kieszonki to można powiedzieć, że w całości uszyłam ją na nim.
Moja kamizelka była bardzo prosta w szyciu, powstała w dosłownie 30 min. Jest w tym ogromna zasługa overlocka, gdyby nie kieszonki to można powiedzieć, że w całości uszyłam ją na nim.
środa, 24 lutego 2016
Renderka fajna rzecz :)
Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zakup renderki. To maszyna, która w świetny sposób potrafi wykończyć gotowy uszytek. Wystarczy ścieg przy dekolcie lub na rękawach i bluza czy sukienka od razu wygląda jak kupiona w sklepie. Nie ma się co dziwić, że tak często szyję z dresówki. Sukienka, którą dziś Wam prezentuję to właśnie wynik mojej miłości i do renderki i do dzianin dresowych.
Muszę się Wam pochwalić, że od wakacji w ogóle nie kupowałam nowych tkanin. Postanowiłam wykorzystać swoje stare zapasy. :) Tak się stało, a w nagrodę ...kupiłam sobie kilka różnych dzianin. Co z nich powstanie jeszcze nie wiem, ale efekty będę na bieżąco prezentować na blogu.
Muszę się Wam pochwalić, że od wakacji w ogóle nie kupowałam nowych tkanin. Postanowiłam wykorzystać swoje stare zapasy. :) Tak się stało, a w nagrodę ...kupiłam sobie kilka różnych dzianin. Co z nich powstanie jeszcze nie wiem, ale efekty będę na bieżąco prezentować na blogu.
wtorek, 9 lutego 2016
Nic nie wyrzucaj! Resztki się przydają :)
Jestem szyciowym chomikiem :) Zbieram resztki wszystkich fajnych tkanin. Oczywiście nie popadam w skrajność, ale jeśli tylko z kawałka da się wykroić choćby kieszonkę to go zostawiam. Szczególnym sentymentem darzę dresówki, zdecydowanie warto je zbierać.
poniedziałek, 25 stycznia 2016
Pierwszy patchwork...
środa, 6 stycznia 2016
Jesienny płaszcz, najprostszy z możliwych!
Jesienią uszyłam sobie cieniutki płaszcz z flauszu wełnianego z domieszką poliestru. Wykrój ten jest już Wam pewnie znany, gdyż dawno temu uszyłam według niego krótką kurtkę klik.
Model 103 z Burdy 10/2012 został przeze mnie troszkę zmieniony. Skróciłam jego długość i zmieniłam wygląd kołnierza, tak aby można go było układać na kilka sposobów. Generalnie model ten uważam za bardzo udany i wyjątkowo prosty, szczególnie gdy tak jak ja szyje się go tylko na overlocku. Nawet brzeg został obszyty mereżką i bardzo mi się taki zabieg podoba, ( a o ile skraca szycie!). Ostatnio widziałam w sklepach podobnie wykończone płaszcze i pewnie jeszcze skorzystam z takiego pomysłu :)
Model 103 z Burdy 10/2012 został przeze mnie troszkę zmieniony. Skróciłam jego długość i zmieniłam wygląd kołnierza, tak aby można go było układać na kilka sposobów. Generalnie model ten uważam za bardzo udany i wyjątkowo prosty, szczególnie gdy tak jak ja szyje się go tylko na overlocku. Nawet brzeg został obszyty mereżką i bardzo mi się taki zabieg podoba, ( a o ile skraca szycie!). Ostatnio widziałam w sklepach podobnie wykończone płaszcze i pewnie jeszcze skorzystam z takiego pomysłu :)
czwartek, 10 grudnia 2015
Gość w pracowni- Brother NV 15
Jakiś miesiąc temu przyjechał do mnie gość z którym wspólnie przygotowywałam tutorial dla pewnego czasopisma- maszyna do szycia Brother NV 15.
Maszyna bardzo prosta w obsłudze, posiadająca 16 ściegów więc idealna na początek. Do tego bardzo szybka i cicha!
Maszyna bardzo prosta w obsłudze, posiadająca 16 ściegów więc idealna na początek. Do tego bardzo szybka i cicha!
czwartek, 12 listopada 2015
Ciepła bluza z golfem
Ostatnio nie kupuję nowych tkanin, choć mam na nie ogromną ochotę! Staram się wykorzystać wszystkie kawałki, które zalegają mi w szufladach od kilku miesięcy. Dzięki takim resztkom powstała między innymi ta bluza. Jest bardzo prosta, ma raglanowe rękawy, ściągacz i gruby golf. Moim zdaniem jest idealna na jesień.
Bluzę uszyłam w całości na overlocku (jedynie kieszonkę przyszyłam na maszynie). Haft to taka kropka nad i :)
Tym sposobem w szufladach zrobiło się trochę miejsca a ja mam nowy ciuch.
Bluzę uszyłam w całości na overlocku (jedynie kieszonkę przyszyłam na maszynie). Haft to taka kropka nad i :)
Tym sposobem w szufladach zrobiło się trochę miejsca a ja mam nowy ciuch.
wtorek, 20 października 2015
Rozkloszowana bluzka z naszyjnikiem
Bardzo podobają mi się rozkloszowane, dzianinowe bluzki. Nie miałam wykroju na taki model, więc musiałam radzić sobie sama. Odrysowałam jedną ze swoich kupionych bluzek i zrobiłam wykrój na swoją wersję, szerszą na dole. Samo szycie poszło ekspresowo bo to bardzo prosty model. Dekolt ozdobiłam łańcuszkiem z kamykami.
czwartek, 1 października 2015
Błękitna bluzka z sh
Jakiś czas temu trafiłam w ciuchlandzie na bluzkę w pięknym, niebieskim kolorze. Materiał trochę śliski, taki raczej koszulowy od razu skusił mnie do jej zakupu. Powiedzmy, że niska cena nie wpłynęła na moją decyzję :)
Bluzka była w rozmiarze 16 czyli XXL, jednak postanowiłam nie zmniejszać jej w obwodzie ( w głowie miałam taki trochę rozkloszowany model) Przeróbkę zaczęłam więc od nadania bluzce nowego kształtu, czyli pozbyciu się rękawów i zszyciu brzegów. Dekolt zostawiłam bez zmian, wszyłam jedynie swoją metkę.
Do ozdobienia bluzki użyłam sutaszu, który pewnie pamiętają niektórzy czytelnicy bloga klik.
Tamta bluzka już dawno temu się sprała i rozciągnęła, wykorzystałam więc sutasz jeszcze raz.
Bluzka była w rozmiarze 16 czyli XXL, jednak postanowiłam nie zmniejszać jej w obwodzie ( w głowie miałam taki trochę rozkloszowany model) Przeróbkę zaczęłam więc od nadania bluzce nowego kształtu, czyli pozbyciu się rękawów i zszyciu brzegów. Dekolt zostawiłam bez zmian, wszyłam jedynie swoją metkę.
Do ozdobienia bluzki użyłam sutaszu, który pewnie pamiętają niektórzy czytelnicy bloga klik.
Tamta bluzka już dawno temu się sprała i rozciągnęła, wykorzystałam więc sutasz jeszcze raz.
środa, 16 września 2015
Kanarek :) Szkoła Szycia Burdy
Jakiś czas temu Uszyłam sukienkę "Laura" ze Szkoły Szycia 1/2015. Jest to model do którego z pewnością powrócę. Szyło się szybko i w sumie łatwo. Jedynym problemem była kontrafałda z przodu. Czemu? Już tłumaczę :) Szyjąc z wykrojów Burdy nigdy nie dodaję zapasów na szew. Rozmiar 36 ( a czasem nawet 34) jest ogromny i szczerze mówiąc nie ma nic wspólnego z rozmiarem ubrań ze sklepów. Krojąc kontrafałdę powinnam jednak dodać zapas na szew, a ponieważ tego nie zrobiłam jej brzeg nie jest idealnie na środku dekoltu. No muszę jakoś z tym żyć :) (niestety materiału zabrakło na skrojenie tej części jeszcze raz). Także widzicie, że i ja popełniam błędy!
wtorek, 25 sierpnia 2015
Bluzka w kwiaty, mój piękny overlock i mało czasu na szycie...ehhhh życie :)
Nowy overlock spisuje się świetnie! Niestety mało mam ostatnio czasu na szycie. Wybieram więc takie wykroje, które w większości można uszyć głównie na overlocku. Najchętniej takie, w których na maszynie będę musiała tylko podłożyć dół i rękawy. Jak tą bluzkę :)
Jest to pierwsza rzecz jaka na tej maszynie powstała. Rękawy i tył bluzki wykroiłam z szarej dzianiny, natomiast przód z żorżety w kwiaty. Oba kawałki dostałam od Anety, która zawsze dzieli się ze mną resztkami tkanin, które jej zostają :)
Wykrój co prawda jest dziecięcy bo na 158cm wzrostu, ale na moje 162 jest w sam raz :)
Model 151 Burda 3/2013 lub Burda Moda dla dzieci 2/2015 koszulka 652
Jest to pierwsza rzecz jaka na tej maszynie powstała. Rękawy i tył bluzki wykroiłam z szarej dzianiny, natomiast przód z żorżety w kwiaty. Oba kawałki dostałam od Anety, która zawsze dzieli się ze mną resztkami tkanin, które jej zostają :)
Wykrój co prawda jest dziecięcy bo na 158cm wzrostu, ale na moje 162 jest w sam raz :)
Model 151 Burda 3/2013 lub Burda Moda dla dzieci 2/2015 koszulka 652
czwartek, 13 sierpnia 2015
Moja pracownia
Dzisiejszy post poświęcony jest mojej pracowni :) Pewnie jesteście ciekawi jak wygląda.
Taadaaam, oto moja "szwalnia". Uwielbiam ten pokój, odzwierciedla mój styl i osobowość, poza tym jest w podobnym stylu co reszta mojego mieszkania.
Mam trzy maszyny:
maszyno-hafciarka Brother NV 1250 klik
nowy overlock Brother 4234D
nowa renderka Janome Cover Pro 1000, dołączyła do moich maszyn całkiem niedawno. Jest używana, ale w świetnym stanie. Jesteśmy na etapie poznawania się :)
Te trzy maszyny wspaniale się uzupełniają i są po prostu spełnieniem moich marzeń.
Kiedyś miałam jedną maszynę z lidla, teraz mam trzy :) i to takie świetne! To ogromna przyjemność szyć bez nerwów, że coś się plącze, zacina czy ścieg się gubi.
Taadaaam, oto moja "szwalnia". Uwielbiam ten pokój, odzwierciedla mój styl i osobowość, poza tym jest w podobnym stylu co reszta mojego mieszkania.
Mam trzy maszyny:
maszyno-hafciarka Brother NV 1250 klik
nowy overlock Brother 4234D
nowa renderka Janome Cover Pro 1000, dołączyła do moich maszyn całkiem niedawno. Jest używana, ale w świetnym stanie. Jesteśmy na etapie poznawania się :)
Te trzy maszyny wspaniale się uzupełniają i są po prostu spełnieniem moich marzeń.
Kiedyś miałam jedną maszynę z lidla, teraz mam trzy :) i to takie świetne! To ogromna przyjemność szyć bez nerwów, że coś się plącze, zacina czy ścieg się gubi.
wtorek, 30 czerwca 2015
Spódnica w 10 minut!
W zeszłe wakacje kupiłam w ciuchlandzie męską bluzkę w ciekawy, aztecki wzór. Kosztowała złotówkę i początkowo miała być dla mojego męża. On jednak zdecydowanie odmówił jej noszenia. Postanowiłam zatem zrobić z niej coś dla siebie. Powstała więc dopasowana spódnica, idealna na lato.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Była spódnica, jest kombinezon
Dawno temu kupiłam w ciuchlandzie spódnicę. Długa, marszczona w pasie, w rozmiarze 46 i za jedyną złotówkę. Nawet gdybym nic z niej nie zrobiła musiałam ją kupić. Leżała w pudełku chyba z rok, do momentu gdy zobaczyłam w jednym ze sklepów internetowych piękne, wzorzyste kombinezony. Zasiadłam więc do maszyn i uszyłam kombinezon na wakacje.
niedziela, 31 maja 2015
Biała bluza z białym haftem
Bardzo lubię bluzy dresowe! Oczywiście nie noszę ich na co dzień, ale na długie spacery z psem chętnie je zakładam. Ostatnio moją ulubioną jest biała, żeby nie była taka zwyczajna ozdobiłam ją haftem, też prawie białym :)
Wykonałam go na maszynie Brother Innovis V7, którą gościłam przez jakiś czas w swojej pracowni.
Wykrój zrobiłam na podstawie modelu 136B z Burdy 8/2014.
Wykonałam go na maszynie Brother Innovis V7, którą gościłam przez jakiś czas w swojej pracowni.
Wykrój zrobiłam na podstawie modelu 136B z Burdy 8/2014.
piątek, 15 maja 2015
Sweter w kawałkach...
W lutym dostałam od swojej koleżanki Anety trochę różnych tkanin. Kawałki o różnej wielkości , kolorowe, wzorzyste bawełny dla dzieci ale także różnego rodzaju dzianiny swetrowe i dresowe. Nie były dużo kawałki, jednak miały potencjał :)
Najbardziej spodobała mi się dzianina swetrowa w pięknym, kobaltowym kolorze. Niestety była w kilku, małych kawałkach. Sweter jest więc łączony na plecach a z przodu ma wypukłe przeszycie na środku. Takie fasony widziałam już w kilku sieciówkach.
Wykrój powstał na podstawie odrysowanej bluzki :)
Najbardziej spodobała mi się dzianina swetrowa w pięknym, kobaltowym kolorze. Niestety była w kilku, małych kawałkach. Sweter jest więc łączony na plecach a z przodu ma wypukłe przeszycie na środku. Takie fasony widziałam już w kilku sieciówkach.
Wykrój powstał na podstawie odrysowanej bluzki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













