Bluza dresowa jest z pewnością jedną z
wygodniejszych części garderoby. Idealna do jeansów, ale nie tylko. Uszycie jej
wbrew pozorom wcale nie jest takie trudne! Mam nadzieję, że z moim tutorialem uszyjesz sobie taką
bluzę ... i nawet ją pomalujesz :)
wtorek, 5 maja 2015
sobota, 18 kwietnia 2015
Maszyna marzenie- Brother Innov-is V7
Ostrzegam! Wpis może wywołać chorobę zwaną- hafciarkoholizmem:)
Przez miesiąc gościłam w swojej pracowni dwie maszyny. Jedną z nich, zajmującą zdecydowanie najwięcej miejsca mogłabym opisać w kilku postach. Maszyna marzenie! Niesamowicie cicha, solidna, taki Mercedes wśród maszyn do szycia- Brother Innov-is V7.
Przez miesiąc gościłam w swojej pracowni dwie maszyny. Jedną z nich, zajmującą zdecydowanie najwięcej miejsca mogłabym opisać w kilku postach. Maszyna marzenie! Niesamowicie cicha, solidna, taki Mercedes wśród maszyn do szycia- Brother Innov-is V7.
czwartek, 9 kwietnia 2015
Kardigan Angie- Burda Szkoła Szycia
Tym razem uszyłam sweter Angie z "Burdy- Szkoła Szycia". Wykrój nieco zmieniłam, dodałam kieszonki oraz guzik. Chciałam aby sweter był wygodny, ale też praktyczny, gdyż powstawał dla mojej Babci :) Jedną kieszeń ozdobiłam filcową aplikacją.
Babcia nie wiedziała, że szyję dla niej ten kardigan. Zrobiłam jej niespodziankę.
Wykrój jest wyjątkowo prosty, polecam go każdej osobie, która zaczyna szyć. Sweter uszyłam na overlocku i maszyno-hafciarce Brother Innov-is V7 z tkaniny kupionej dawno temu na allegro.
Babcia nie wiedziała, że szyję dla niej ten kardigan. Zrobiłam jej niespodziankę.
Wykrój jest wyjątkowo prosty, polecam go każdej osobie, która zaczyna szyć. Sweter uszyłam na overlocku i maszyno-hafciarce Brother Innov-is V7 z tkaniny kupionej dawno temu na allegro.
sobota, 21 marca 2015
Spódnica na gumie inaczej...
Jakiś czas temu uszyłam rozkloszowaną spódnicę. Jest na gumce, marszczona w pasie i bardzo prosta w swym kroju. Uszyłam ją z prostokąta a brzegi obszyłam czarną mereżką. W pasie jest guma, ale przyszyta do spódnicy co mniej więcej centymetr, tak aby pasek wyglądał jak falbanka. Nigdy wcześniej nie wszywałam gumki w ten sposób, zobaczyłam jednak podobną spódnicę w Zarze i taki fason bardzo mi się spodobał.
Tkaninę dostałam dawno temu od Pauli z Jak Po Maśle. Jest to dość sztuczny materiał, na lato z pewnością się nie nadaje, jednak na zimę może być. Ze dwa lata leżał w szafie, ale w końcu coś z niego powstało :)
Tkaninę dostałam dawno temu od Pauli z Jak Po Maśle. Jest to dość sztuczny materiał, na lato z pewnością się nie nadaje, jednak na zimę może być. Ze dwa lata leżał w szafie, ale w końcu coś z niego powstało :)
czwartek, 5 marca 2015
To nie bałagan, to twórczy nieład...
W mojej szwalni panuje taki bałagan, że szok. Zabrakło miejsca na stołach (a mam aż dwa!) Półki aż się uginają od pudełek z różnościami, nawet parapet zazwyczaj pusty jest teraz wykorzystany. Dobrze, że mam drzwi i mogę ten chaos zamknąć przed Imbirem :)
Dlaczego doprowadziłam pracownię do takiego stanu? Po prostu zabrakło mi miejsca po pojawieniu się dwóch nowych maszyn :)
Na testy przyjechały do mnie -Brother Innovis V7 oraz Brother Coverstich 2340 CV :)
Czyż nie jest to piękny widok :)
Dlaczego doprowadziłam pracownię do takiego stanu? Po prostu zabrakło mi miejsca po pojawieniu się dwóch nowych maszyn :)
Na testy przyjechały do mnie -Brother Innovis V7 oraz Brother Coverstich 2340 CV :)
Czyż nie jest to piękny widok :)
niedziela, 22 lutego 2015
Londyn...
Wiecie jak kocham dresówkę. Podobno moda na nią się już kończy ale ja póki co z niej nie zrezygnuję :) Na wyjazd do Londynu uszyłam sobie prostą sukienkę w beżowym kolorze z raglanowymi rękawami. Wyjątkowo ciepła i wygodna, jednak było tak zimno, że miałam ją na sobie tylko przez kilka godzin. Niech Was nie zwiedzie słońce na pierwszych zdjęciach. Było po prostu lodowato i wyjątkowo wietrznie! Wykrój zrobiłam sama, metodą prób i błędów (jakiś czas temu).
Niestety nie udało mi się zrobić szyciowych zakupów, powiem szczerze... po zakupach w Primarku mój bagaż trochę się przeładował :)
Niestety nie udało mi się zrobić szyciowych zakupów, powiem szczerze... po zakupach w Primarku mój bagaż trochę się przeładował :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



