| Burda 8/2015 (spódnica model 188a) |
wtorek, 5 kwietnia 2016
Co zrobić gdy wykroju brak? Kombinować!
Kiedyś na moim fanpage'u pokazałam Wam zdjęcie z Burdy 8/2015. Zdjęcie prezentowało spódnicę, której wykrój zamieszczono w magazynie. Mi jednak w oko wpadła nie spódnica a bluza na którą wykroju niestety nie było. Miałam białą dresówkę, nie pozostało mi zatem nic innego jak spróbować stworzyć swoją wersję.
poniedziałek, 7 marca 2016
Kamizelka
Ostatnio coraz bardziej podobają mi się damskie kamizelki, szczególnie te długie z dużym kołnierzem i kieszeniami. Postanowiłam więc, że uszyję sobie sama jakąś prostą kamizelkę i nie wydam na nią fortuny. Tkaninę już miałam, dwustronną czarno-szarą piankę (dziękuję Święty Mikołaju) musiałam tylko ją wykorzystać.
Moja kamizelka była bardzo prosta w szyciu, powstała w dosłownie 30 min. Jest w tym ogromna zasługa overlocka, gdyby nie kieszonki to można powiedzieć, że w całości uszyłam ją na nim.
Moja kamizelka była bardzo prosta w szyciu, powstała w dosłownie 30 min. Jest w tym ogromna zasługa overlocka, gdyby nie kieszonki to można powiedzieć, że w całości uszyłam ją na nim.
środa, 24 lutego 2016
Renderka fajna rzecz :)
Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zakup renderki. To maszyna, która w świetny sposób potrafi wykończyć gotowy uszytek. Wystarczy ścieg przy dekolcie lub na rękawach i bluza czy sukienka od razu wygląda jak kupiona w sklepie. Nie ma się co dziwić, że tak często szyję z dresówki. Sukienka, którą dziś Wam prezentuję to właśnie wynik mojej miłości i do renderki i do dzianin dresowych.
Muszę się Wam pochwalić, że od wakacji w ogóle nie kupowałam nowych tkanin. Postanowiłam wykorzystać swoje stare zapasy. :) Tak się stało, a w nagrodę ...kupiłam sobie kilka różnych dzianin. Co z nich powstanie jeszcze nie wiem, ale efekty będę na bieżąco prezentować na blogu.
Muszę się Wam pochwalić, że od wakacji w ogóle nie kupowałam nowych tkanin. Postanowiłam wykorzystać swoje stare zapasy. :) Tak się stało, a w nagrodę ...kupiłam sobie kilka różnych dzianin. Co z nich powstanie jeszcze nie wiem, ale efekty będę na bieżąco prezentować na blogu.
wtorek, 9 lutego 2016
Nic nie wyrzucaj! Resztki się przydają :)
Jestem szyciowym chomikiem :) Zbieram resztki wszystkich fajnych tkanin. Oczywiście nie popadam w skrajność, ale jeśli tylko z kawałka da się wykroić choćby kieszonkę to go zostawiam. Szczególnym sentymentem darzę dresówki, zdecydowanie warto je zbierać.
poniedziałek, 25 stycznia 2016
Pierwszy patchwork...
środa, 6 stycznia 2016
Jesienny płaszcz, najprostszy z możliwych!
Jesienią uszyłam sobie cieniutki płaszcz z flauszu wełnianego z domieszką poliestru. Wykrój ten jest już Wam pewnie znany, gdyż dawno temu uszyłam według niego krótką kurtkę klik.
Model 103 z Burdy 10/2012 został przeze mnie troszkę zmieniony. Skróciłam jego długość i zmieniłam wygląd kołnierza, tak aby można go było układać na kilka sposobów. Generalnie model ten uważam za bardzo udany i wyjątkowo prosty, szczególnie gdy tak jak ja szyje się go tylko na overlocku. Nawet brzeg został obszyty mereżką i bardzo mi się taki zabieg podoba, ( a o ile skraca szycie!). Ostatnio widziałam w sklepach podobnie wykończone płaszcze i pewnie jeszcze skorzystam z takiego pomysłu :)
Model 103 z Burdy 10/2012 został przeze mnie troszkę zmieniony. Skróciłam jego długość i zmieniłam wygląd kołnierza, tak aby można go było układać na kilka sposobów. Generalnie model ten uważam za bardzo udany i wyjątkowo prosty, szczególnie gdy tak jak ja szyje się go tylko na overlocku. Nawet brzeg został obszyty mereżką i bardzo mi się taki zabieg podoba, ( a o ile skraca szycie!). Ostatnio widziałam w sklepach podobnie wykończone płaszcze i pewnie jeszcze skorzystam z takiego pomysłu :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




