Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zakup renderki. To maszyna, która w świetny sposób potrafi wykończyć gotowy uszytek. Wystarczy ścieg przy dekolcie lub na rękawach i bluza czy sukienka od razu wygląda jak kupiona w sklepie. Nie ma się co dziwić, że tak często szyję z dresówki. Sukienka, którą dziś Wam prezentuję to właśnie wynik mojej miłości i do renderki i do dzianin dresowych.
Muszę się Wam pochwalić, że od wakacji w ogóle nie kupowałam nowych tkanin. Postanowiłam wykorzystać swoje stare zapasy. :) Tak się stało, a w nagrodę ...kupiłam sobie kilka różnych dzianin. Co z nich powstanie jeszcze nie wiem, ale efekty będę na bieżąco prezentować na blogu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renderka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renderka. Pokaż wszystkie posty
środa, 24 lutego 2016
czwartek, 13 sierpnia 2015
Moja pracownia
Dzisiejszy post poświęcony jest mojej pracowni :) Pewnie jesteście ciekawi jak wygląda.
Taadaaam, oto moja "szwalnia". Uwielbiam ten pokój, odzwierciedla mój styl i osobowość, poza tym jest w podobnym stylu co reszta mojego mieszkania.
Mam trzy maszyny:
maszyno-hafciarka Brother NV 1250 klik
nowy overlock Brother 4234D
nowa renderka Janome Cover Pro 1000, dołączyła do moich maszyn całkiem niedawno. Jest używana, ale w świetnym stanie. Jesteśmy na etapie poznawania się :)
Te trzy maszyny wspaniale się uzupełniają i są po prostu spełnieniem moich marzeń.
Kiedyś miałam jedną maszynę z lidla, teraz mam trzy :) i to takie świetne! To ogromna przyjemność szyć bez nerwów, że coś się plącze, zacina czy ścieg się gubi.
Taadaaam, oto moja "szwalnia". Uwielbiam ten pokój, odzwierciedla mój styl i osobowość, poza tym jest w podobnym stylu co reszta mojego mieszkania.
Mam trzy maszyny:
maszyno-hafciarka Brother NV 1250 klik
nowy overlock Brother 4234D
nowa renderka Janome Cover Pro 1000, dołączyła do moich maszyn całkiem niedawno. Jest używana, ale w świetnym stanie. Jesteśmy na etapie poznawania się :)
Te trzy maszyny wspaniale się uzupełniają i są po prostu spełnieniem moich marzeń.
Kiedyś miałam jedną maszynę z lidla, teraz mam trzy :) i to takie świetne! To ogromna przyjemność szyć bez nerwów, że coś się plącze, zacina czy ścieg się gubi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

