piątek, 10 maja 2013

Szycioszału ciąg dalszy...

Podczas ostatniego pobytu w Chełmie kupiłam w ciuchlandzie kilka dużych, nowych poszewek na poduszki, każda po 1zł. Ich kolory idealnie pasowały do mojego mieszkania, więc od razu miałam w głowie wizję ponownego ich wykorzystania. Kupiłam też zasłonkę pod kolor za 3zł (z ikei) oraz włóczkowy, dość szeroki szalik za 2zł. W związku z tym, trochę się ostatnio naszyłam a efekty prezentuję poniżej.

Tyle poduszek powstało: dwie z szalika, trzy z dużych poszewek, a jedna z kawałka narzuty.

 

Te trafiły do "szwalni". W tle zasłonka za 3zł :)




Te natomiast powędrowały do sypialni. Pozostałe poduszki uszyłam kilka miesięcy temu.







Wydać tylko 8zł i odświeżyć wygląd swojego mieszkania- bezcenne :)

45 komentarzy:

  1. Świetny połów Ci się trafił. Że też te tak szeroko przez Ciebie reklamowane ciuchlandy w Chełmie nie wywindowały swoich cen:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech tylko spróbują, to zrobię im antyreklamę :)

      Usuń
  2. łoo te z szalika prześliczne i super pomysł z tą wstążką! w ogole wszystkie piękne ale te dwie urzekły mnie najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To wiązanie zamiast zapięcia - rewelacja :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. w którym sh byłaś w Chełmie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam w dwóch, na zachodzie nad biedronką (tam kupiłam szalik i zasłonę) a poszewki w tym na pierwszym piętrze na AWP

      Usuń
    2. dokładnie! Chyba będę musiała kiedyś zorganizować spotkanie szyciowo-towarzyskie w Chełmie, bo widzę, że coraz więcej osób z Chełma do mnie zagląda :)

      Usuń
  5. Fantastyyyyczne :o) cóż więcej powiedzieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dopisać najważniejsze :o))) chyba z emocji, zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia i zapraszam do dalszej zabawy :o) na http://sweetdreamsanddots.blogspot.com/

      Pozdrawiam
      Ania

      Usuń
    2. bardzo dziękuję za wyróżnienie! :)

      Usuń
  6. Super przeróbki i wszystko takie dopasowane. Bardzo podobają mi się te poduszki z czerwonymi kwiatami, super :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat te z czerwonymi kwiatami zostały w Chełmie w moim pokoju, nie zmieściły mi się w walizce :)

      Usuń
  7. Przepiękne! Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. te z szalika z włóczki są przepiękne!!! Naprawdę, nie widziałam nigdy tak delikatnych i romantycznych poduszek, idealne do sypialni. Zazdroszczę Ci tego Chełma mimo, że jest tak daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętasz, mówiłam Ci, że marzą mi się takie poduszki w sypialni i akurat miałam szczęście, że trafiłam w ciuchlandzie na ten szalik. Szkoda, że ten mój dom rodzinny jest tak daleko :/

      Usuń
  9. Przepiękne! Zwłaszcza te szalikowe (ta tasiemka - cudo!) i w czerwone kwiaty! Napatrzeć się nie mogę... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem oczarowana, szalikowe są naprawdę cudowne!:) Nawet nie przyszłoby mi do głowy, że można wyczarować takie rzeczy ze zwykłego szalika:)
    Pozdrawiam serdecznie, a w wolnej chwili zapraszam do mnie:)
    http://www.buycheaplookfit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szalikowe są moimi ulubionymi. Chciałabym jeszcze taki wełniany kocyk do sypialni

      Usuń
  11. Ale świetne poduchy! Te z szalika ze wstążką są cudowne! W życiu nie wpadłabym na takie wykończenie i zamknięcie poszewki:D W ogóle wszystkie są takie świeże... ach!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie są super, ja też uwielbiam takie zakupy :) Ale cwaniacko wplotłaś wstążkę w tą szalikową poszewkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie :)musiałam coś wykombinować, żeby poszewki można było ściągać do prania

      Usuń
  13. Przepiękne, a jakie tanie:) Wszystko w moim guście:)A te poduszki z szalika prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ilekroć tutaj bywam nie mogę wyjść z podziwu! Naprawdę zadroszczę wyobraźni, chęci do realizacji swoich pomysłów i zniewalających umiejętności. Tylko naśladować ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, cieszę się, że Ci się u mnie podoba :)

      Usuń
  15. Chociaż sama lubię kolorowe ubrania, to biel i delikatne beże/szarości uważam za idealne do dekorowania mieszkań. Twoje poduszki są cudne, mimo, że mają tak różne struktury to idealnie się uzupełniają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno teraz jest taki trend w urządzaniu mieszkań, że łączy się rzeczy o podobnym odcieniu, ale różnych fakturach. Mi się zawsze marzyło jasne, beżowe mieszkanie :)

      Usuń
    2. a ubrania też wolę kolorowe :)

      Usuń
  16. Świetny pomysł! Masz głowę do tego :) I mnóstwo wyobraźni!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne, jak ja lubię takie dodatki, też ostatnio kupiłam ładne zasłony po 5 zł sztuka i ciągle poluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też uwielbiam dodatki, potrafią zmienić wystrój niedrogim sposobem

      Usuń
  18. Super wszystko sie dopasowało. Dobre łowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całe mieszkanie wyszło biało -beżowo -brązowe :) Muszę pomyśleć o jakiejś dominancie kolorystycznej

      Usuń
  19. Przepiękne poduszki, bardzo ładne odcienie idealnie pasujące do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ojeju! jesteś niemozliwa! :)) a uszyjesz mi takie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, póki co odpoczywam od poszewek na poduszki :)

      Usuń
  21. A skąd bierzesz same poduszki? Bo ja właśnie też bym chciała udekorować pokój dużą ilością poduszek, ale nie chcę wydawać na to fortuny. Kiedyś widziałam w Kauflandzie po 15 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość poduszek jest z ikei, małe jaśki są tam po 2.50zł http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80242811/ a większe po 10zł http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00030993/

      Usuń
  22. Te białe są cudne. Zazdroszczę talentu :)

    OdpowiedzUsuń