Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buldog francuski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buldog francuski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 sierpnia 2015

Bluzka w kwiaty, mój piękny overlock i mało czasu na szycie...ehhhh życie :)

Nowy overlock spisuje się świetnie! Niestety mało mam ostatnio czasu na szycie. Wybieram więc takie wykroje, które w większości można uszyć głównie na overlocku. Najchętniej takie, w których na maszynie będę musiała tylko podłożyć dół i rękawy. Jak tą bluzkę :)
Jest to pierwsza rzecz jaka na tej maszynie powstała. Rękawy i tył bluzki wykroiłam z szarej dzianiny, natomiast przód z żorżety w kwiaty. Oba kawałki dostałam od Anety, która zawsze dzieli się ze mną resztkami tkanin, które jej zostają :)

Wykrój co prawda jest dziecięcy bo na 158cm wzrostu, ale na moje 162 jest w sam raz :)

Model 151 Burda 3/2013 lub Burda Moda dla dzieci 2/2015 koszulka 652

środa, 15 października 2014

Haftowane poduszki i mistrz drugiego planu...

Ostatnio uszyłam sporo poduszek, zarówno dla siebie jak i innych. Za sprawą nowych poszewek wygląd mojej kanapy zmienia się co miesiąc :) Co tu dużo pisać... po prostu fajnie jest mieć hafciarkę! Dobrze jest też mieć pomocnika. Akurat mój asystent bacznie czuwa czy nic nie spada na podłogę,  jeśli spadnie to wiadomo już jest jego i jeśli nawet uda mi się go jakoś złapać to pożytku z tej rzeczy już nie ma.
Imbir bardzo lubi gdy szyję, zawsze przypatruje się temu z ogromną ciekawością. Czasem siada pod haftującą maszyną (po chwili zasypia) nieraz kładzie się obok aby widzieć co robię . Pomyśleć, że kiedyś warczał na hafciarkę a teraz jest taki odważny ;)


czwartek, 13 marca 2014

Bluza na wiosnę, z resztek.

Ostatnio pogoda nas rozpieszcza, co bardzo mnie cieszy. Korzystam więc z niej i codziennie zabieram Imbirka na długie spacery, żeby nabrał psiej ogłady :).
Trochę brakuje mi wygodnych ubrań, więc uszyłam sobie bluzę z resztek dzianiny dresowej. Bluza bardzo prosta w swej formie, z raglanowymi rękawami, ozdobiona patchworkowym ściegiem na dekolcie.
Niestety tył jest łączony z dwóch kawałków, ponieważ tkaniny było za mało, żeby uszyć tył z całości.
Cieszę się, że wykorzystałam te kawałki co mi zostały. Nie ma to jak zrobić użytek z tego co zalega w pracowni.


piątek, 28 lutego 2014

O nie! Uszyłam sweter... dla Imbira

Szczerze mówiąc jestem przeciwna ubieraniu zwierząt. Pies to pies! Kochany i wierny przyjaciel człowieka, ale ciągle jest to zwierzę! Różowym wdziankom, kokardkom i innym cekinom mówię zdecydowane NIE! Jednak trafił do nas ten malec, który bardzo zimna nie lubi i wyjścia nie było. Musiałam się przełamać i uszyć coś na poranne oraz wieczorne spacery. Całe szczęście w dzień jest ciepło i nie musi nosić tego cały czas :) Imbir ubranko toleruje, ale tylko na dworze. Po powrocie do domu od razu próbuje je zdjąć i wcale się mu nie dziwię.
Mam nadzieję, że wyszło w miarę normalnie i że nie wygląda ani śmiesznie ani za słodko. Tak czy siak ważne, że nie marznie.
A poniżej szybki sposób na uszycie takiego sweterka.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Jak uszyć legowisko dla psa?

Imbir pojawił się w moim domu niezapowiedziany :) Musiałam więc na szybko uszyć dla niego jakieś wygodne legowisko. Pies jest zachwycony i takie cuda w nim wyczynia, że wymagało już kilku napraw :)


wtorek, 14 stycznia 2014

Sukienka z Burda Klasyka + szczypta Imbiru :)

Uszyłam kolejną sukienkę, tym razem 10 B z Burdy Klasyka.  Prosta, dopasowana, z zakładkami na ramionach i z ciepłym golfem. Też powstała z czerwonej, swetrowej dzianiny, ale nie było to celowe działanie :). Najpierw wybrałam materiał, a później zdecydowałam jaką sukienkę będę szyć. Chciałam też, żeby moja wersja była bardziej dopasowana.

Brzegi wykrojonych części przed szyciem podkleiłam taśmą do dzianin, natomiast podłożenie przeszyłam zygzakiem.