Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica z zasłonki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica z zasłonki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2013

Różowa zasłona i spódnica z zakładkami

Podczas ostatniego pobytu w Chełmie, kupiłam w ciuchlandzie wielką, różową zasłonę za złotówkę. Materiał sam w sobie był bardzo fajny, bo miły w dotyku, trochę sztywny i dobrej jakości, ale ten kolor... no cóż, nie przepadam za różowym. No, ale jak tu nie kupić wielkiego kawałka tkaniny za 1zł?  Postanowiłam uszyć z niego rozkloszowaną spódnicę z szerokimi zakładkami, czyli mój ulubiony typ spódnicy. Zestawiłam ją z czarną ramoneską, dzięki temu nie jest tak cukierkowo.




wtorek, 21 maja 2013

Spódniczka z kokardką...

... która miała nie powstać. W planach miałam spódnicę z papavero, ale zmieniłam zdanie tuż przed krojeniem tkaniny, ponieważ zobaczyłam w sieci fajną spódnicę. Postanowiłam, że spróbuję ją uszyć, jednak to co wychodziło wcale mi się nie podobało. Rozprułam wszystko i zaczęłam od początku.
Można więc powiedzieć, że sporo przeszła ta biedna zasłonka z ciuchlandu.


Ostatecznie postanowiłam uszyć spódnicę 117A z Burdy 4/2013. Miałam jednak (przez te nieudane eksperymenty) trochę mało materiału, dlatego przód  uszyłam z dwóch kawałków. Dodałam też po jednej dodatkowej zakładce z każdej strony (była za luźna w pasie) i małą kokardkę na środku.

Tak wygląda ten model w Burdzie. Szkoda, że nie widać zakładek.

 burdastyle.de








burdastyle.de

  Poniżej moja wersja i jeszcze kilka zdjęć z weekendu majowego w Budapeszcie.






Bransoletka jak zawsze od Ad-art