wtorek, 24 czerwca 2014

Sukienka na wesele za 1zł? Why not :)

Co robi typowa kobieta gdy czeka ją ważna uroczystość np. ślub brata? Pewnie przemierza wzdłuż i wszerz galerie handlowe w poszukiwaniu tej jedynej, pięknej sukienki, do tego butów i całej reszty dodatków, które stworzą idealną całość. A co robi kobieta szyjąca? Oczywiście szuka odpowiedniego materiału i szyje sama. Zrobiłam tak i ja :) Tyle, że zajrzałam jedynie do szafy i zadowoliłam się dużym kawałkiem ciuchlandowej zasłony, kupionej rok, albo nawet dwa lata temu za złotówkę. Uszyłam sobie tak ukochany przeze mnie model 133 z Burdy 8/2012. Szyłam go już kilka razy klik, klik. Zmieniałam długość rękawa, marszczenie na zakładki, a tym razem sukienkę zmieniłam również z tyłu. Postanowiłam zaszaleć i zrobić sobie dekolt :)

Nie uwierzycie, ale zdjęcia trwały 10 min i zostały zrobione w trakcie wesela, dosłownie obok karczmy w której się odbywało!









Żeby nie było tak słodko, że ubrałam się za złotówkę na wesele to powiem Wam, że kupiłam nowe buty na tę okazję (nie te ze zdjęć) ale Imbir mi je zjadł rano przed ślubem. Ma chłopak wyczucie!

69 komentarzy:

  1. Masz dziewczyno zdolność w rękach. Bezcenną. Nie powiem, że nie zazdroszczę! Zazdroszczę bardzo! ;)
    A Imbirowi wybacz. Każdemu może zdarzyć się chwila słabości, zwłaszcza gdy w temacie są buty... ;)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio generalnie ma słabość do butów :) szczególnie do szpilek...
      Dzięki za miłe słowa!

      Usuń
    2. Przypomniało mi się "Przeminęło z wiatrem":-) śliczna sukienka i kolor też mi się podoba.

      Usuń
    3. Mnie też na myśl przyszła Scarlet :)

      Usuń
  2. Ale ładnie Ci w tej sukience. ;)

    Zapraszam na swojego bloga i najnowszy post, czekam na komentarz od Ciebie:
    www.diane-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ta kiecka ;)
    Ale w sumie najbardziej podoba m się tytuł ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. sukienka rewelacyjna!
    jestem fanką materiałów z "lumpa"/ciuchlandu za złotówkę,a szczególnie zasłonek, które stają się sukienkami, spódnicami czy innymi pięknymi ubraniami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna sukienka i piękne miejsce, to musiał być urokliwy ślub!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślub był piękny a wesele jeszcze piękniejsze :) Młoda para do końca życia będzie pamiętać ten dzień.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. genialny jest ten wykrój, ja go tylko zszyłam. Ale dziękuję :)

      Usuń
  7. Piękna :) tez uwielbiam ten wykrój i również mam kilka sukienek z niego uszytych, przyznam sie skromnie że czasem tez za 1 zł :) hihihih

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pewnie te za złotówkę najlepiej się noszą ;)

      Usuń
  8. Sukienka jest cudowna! Jestem pod wrażeniem! Sama bym z chęcią taką ubrała na wesele :)
    F.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały krój i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super pomysł na zdjęcia i koktajlową sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem, gdzie Ty wynajdujesz te wszystkie zasłony po złociszu, jak czasem jestem w Krakowie, to wyruszam na takie zasłonowe polowania, ale z marnym efektem... Sukienka jest prześliczna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh bo ja nigdy nie odwiedzam krakowskich ciuchlandów :) Zaopatruję się w zasłony (i nie tylko) podczas pobytu u taty w Chełmie

      Usuń
  12. Sukienka jest prześliczna, materiał również. Tylko pozazdrościć talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowicie piękna jest ta sukienka

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna sukienka! Bardzo ładnie się prezentuje i ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. łał, łał, łał!!! i to łał za zyla :)

    OdpowiedzUsuń
  16. co tu dużo pisać-mój ulubiony wykrój z ulubioną przeróbką dołu i efekt powalający. ja w sobotę idę na wesele i jestem w trakcie tworzenia mojej wersji sukienki 133...

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny dekolt wykombinowałaś z tyłu, od razu sprawia, że sukienka jest bardziej 'wieczorowa'. W życiu bym nie powiedziała, że kosztowała Cię złotówkę! Bardzo podoba mi się zestaw z tym pięknym naszyjnikiem. Dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie :), a Imbirek podrośnie i będzie lepiej :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo gorzej :) Ostatnio rozgryzł swoje legowisko (już trzecie) i nażarł się tej gąbki. Będę szyć następne :) Ale muszę przyznać, że bardzo chętnie się uczy wszystkich nowych komend i jest (prawie) posłuszny.

      Usuń
    2. Jak mu nie szkodzi (gąbka), to spoko. ;) mój pies zjadł w swojej młodości kilka maści z witaminą A i długopisów... Teraz też by pewnie chętny był, ale chowam...

      Usuń
  19. Haha szczenięta są urocze! I jak tu się gniewać na takiego psiaka :) sukienka rewelacja, butów szkoda jednak.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie gniewałam się na niego. No może chwilkę

      Usuń
  20. Masz ogromny talent, prześliczna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. PIĘKNA! Tkanina jest prześliczna i bardzo Ci w niej do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sukienka jak zawsze wspaniała. A jeśli chodzi o buty, te ze zdjęć, to podziwiam twoje umiejętności w chodzeniu po kamieniach ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na takim niskim obcasie to żaden problem :)

      Usuń
  23. stworzyć coś z niczego... piękna sukienka... też czasem trafiam w SH na zasłony w taki deseń, że idealnie nadają się na odzież... grunt to mieć na to pomysł...

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowna ta sukienka, masz niesamowity talent :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ty to masz talent! :) Świetna sukienka, aż niedowiary że powstała z zasłony :))

    Pozdrawiam, swiatcharlotty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super. Zawsze mam lekkiego stracha, że ktoś powie "kurcze mam taką zasłonę w salonie"

      Usuń
  26. Sukienka wyszła bosko ;)
    Materiał też niczego sobie, aż trudno uwierzyć, że za 1 zł :D
    Pozdrawiam !
    Uwielbiam zaglądać na Twojego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. piękna jest ta sukienka :). Często szyjesz z zasłon i wychodzą Ci bardzo ładne rzeczy :) ja jak szukam materiałów w lumpiku i znajduję zasłonki, to i tak nie mam pomysłu co mogę dalej z nimi zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak to? Otwierasz burdę albo papavero i już masz masę pomysłów :)

      Usuń
  28. Rewelacyjna sukienka, muszę koniecznie zdobyć wykrój :)
    Jestem tu po raz pierwszy, i olśnienie nagle mnie trafiło z tymi zasłonami z second handu. mam ich kilka pod nosem a jeżdżę przez pół Wrocławia do najtańszych sklepów....polowania czas zacząć...dzięki za inspirację. wracam do swoich projektów:)
    http://lamere.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  29. Super sukienka!!!! Też idę na ślub (koleżanki) i też sukienkę uszyłam sama :). Cała operacja kosztowała mnie trochę więcej niż Ciebie , ale nadal to "tylko" 26 zł :) - bo tyle kosztował materiał + 4 godziny szycia :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nasza praca też jest sporo warta. Ale to super uczucie mieć fajny ciuch za takie grosze :)

      Usuń
  30. Piękny materiał z tej zasłonki, sukienka z niego uszyta wygląda genialnie :) Jestem wielką fanką zasłonek z sh - można zdobyć cudne tkaniny za grosze, tylko potrzeba nieco szczęścia i wyobraźni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczęścia i siły, żeby pokonać inne babki i się do tych zasłonek dostać na wyprzedaży :)

      Usuń
  31. jesteś niesamowicie zdolna! inspirujesz!

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Wyglądasz w niej rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wow śliczna stoję przed dylematem sukienkowo weselnym tylko że jestem w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciąża to nie problem, po prostu uszyj luźniejszy krój, żeby nie opinał brzuszka.

      Usuń
  34. śliczna ta sukienka, elegancka i bardzo kobieca i za to własnie kocham szycie w kilka chwil można wyczarować "coś" swojego, niepowtarzalnego i na dodatek za niewielkie pieniądze
    a tak na marginesie świetna ta zasłonka, można by rzecz jest "na bogato" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. uwielbiam ten model :) a w Twoim wykonaniu wygląda zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  36. Rozpisałam się i usunęło mi cały komentarz ;) Zapytam krótko jeszcze raz - pamiętasz może jakiej wielkości zasłonki potrzebowałaś na taką kieckę? Upolowałam super materiał i nie wiem czy starczy tylko na spódnicę czy może na całą kieckę... :) A powiedz mi jeszcze jaki obwód ma twoja sukienka na samym dole? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dole ma 170cm szerokości. Moja zasłona miała wymiar 150x 170, tak mniej więcej :)

      Usuń
  37. Przepiękna ta sukienka! Sama planuje sobie taką uszyć. Ba, udało mi się upolować w sh zasłony z identycznym wzorem, ale w kolorze musztardowym. Nie mogę się na nie napatrzyć. Gdybym miała możliwość to pewnie bym je sobie zawiesiła w oknach. Ale że takiej możliwości nie mam postanowiłam sobie uszyć tak piękną sukienkę jak Twoja. Chociaż bawi mnie fakt, że za głupiutki suwak zapłacę pewnie więcej niż za materiał ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękna sukienka - bardzo pasuje do Ciebie ten wykrój.
    Świetne zdjęcia - przypominają mi Ustroń i naszą ulubioną karczmę, eh :)

    Pomysł ze zmianą tyłu - super :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękna dziewczyna w przepięknej sukience!!! Zazdroszczę urody i talentu :)

    OdpowiedzUsuń