Dzisiejszy post poświęcony jest mojej pracowni :) Pewnie jesteście ciekawi jak wygląda.
Taadaaam, oto moja "szwalnia". Uwielbiam ten pokój, odzwierciedla mój styl i osobowość, poza tym jest w podobnym stylu co reszta mojego mieszkania.
Mam trzy maszyny:
maszyno-hafciarka Brother NV 1250 klik
nowy overlock Brother 4234D
nowa renderka Janome Cover Pro 1000, dołączyła do moich maszyn całkiem niedawno. Jest używana, ale w świetnym stanie. Jesteśmy na etapie poznawania się :)
Te trzy maszyny wspaniale się uzupełniają i są po prostu spełnieniem moich marzeń.
Kiedyś miałam jedną maszynę z lidla, teraz mam trzy :) i to takie świetne! To ogromna przyjemność szyć bez nerwów, że coś się plącze, zacina czy ścieg się gubi.
czwartek, 13 sierpnia 2015
poniedziałek, 27 lipca 2015
To chyba już ostatnia odsłona szarej dzianiny...
Pamiętacie szarą dzianinę z której uszyłam te wszystkie ciuchy? Kupiłam ją jakiś rok temu na allegro w super cenie. Nie pamiętam ile dokładnie kosztowała ale około 50zł za 5 metrów. Otóż melduję, że wykorzystałam ją do samego końca :) Z ostatniego kawałka uszyłam bluzkę dla bratowej. 4 ciuchy za 50zł!
sobota, 18 lipca 2015
Taki (nie)zwykły t-shirt...
Czasem jest tak, że siadam do maszyny spontanicznie, bez większego planu i szyję daną rzecz od początku do końca. Tak było z tą koszulką. Siadłam wieczorem do maszyny, tak na chwilkę a od razu skończyłam :) Pewnie dlatego, że to bardzo prosty krój i nie ma w sobie nic skomplikowanego. Powstał "na oko" po odrysowaniu kupionego t-shirta. Było tak zwyczajnie, że doszyłam kieszonkę.
Pamiętacie ScanNcut -urządzenie, które wycina papier, tkaninę a także filc? Kiedyś powstała na nim taka wycinanka. Trochę ją pocięłam i naprasowałam na kieszonkę :) No i powstała taka zwykła- niezwykła koszulka.
Pamiętacie ScanNcut -urządzenie, które wycina papier, tkaninę a także filc? Kiedyś powstała na nim taka wycinanka. Trochę ją pocięłam i naprasowałam na kieszonkę :) No i powstała taka zwykła- niezwykła koszulka.
wtorek, 30 czerwca 2015
Spódnica w 10 minut!
W zeszłe wakacje kupiłam w ciuchlandzie męską bluzkę w ciekawy, aztecki wzór. Kosztowała złotówkę i początkowo miała być dla mojego męża. On jednak zdecydowanie odmówił jej noszenia. Postanowiłam zatem zrobić z niej coś dla siebie. Powstała więc dopasowana spódnica, idealna na lato.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Była spódnica, jest kombinezon
Dawno temu kupiłam w ciuchlandzie spódnicę. Długa, marszczona w pasie, w rozmiarze 46 i za jedyną złotówkę. Nawet gdybym nic z niej nie zrobiła musiałam ją kupić. Leżała w pudełku chyba z rok, do momentu gdy zobaczyłam w jednym ze sklepów internetowych piękne, wzorzyste kombinezony. Zasiadłam więc do maszyn i uszyłam kombinezon na wakacje.
środa, 3 czerwca 2015
Nie samym szyciem człowiek żyje...
Ja żyję jeszcze podróżami, które są moją największą pasją. Uwielbiam planować wyjazdy oraz szyć ubrania z myślą o nich. Pewnie sobie teraz myślicie, że jeżdżę na drogie wakacje all inclusive. Oczywiście jest to fajna sprawa, ale większość zagranicznych wojaży organizuję sobie sama z mężem. Kilka osób twierdzi, że mam talent nie tylko do wyszukiwania tanich ubrań w sh, ale także do organizowania tanich podróży :)
W tym roku byłam na Teneryfie. Wyspie o wprost powalającej roślinności, czarnych plażach i aktywnym wulkanie :) Wyjazd niedrogi, na który czekałam i pracowałam cały rok. Bilety ok 400zł w dwie strony, hotel o bardzo dobrym standardzie 500zł os/tydzień. Da się!
Wpis nie jest tym razem szyciowy, ale mam nadzieję, że też się Wam spodoba.
W tym roku byłam na Teneryfie. Wyspie o wprost powalającej roślinności, czarnych plażach i aktywnym wulkanie :) Wyjazd niedrogi, na który czekałam i pracowałam cały rok. Bilety ok 400zł w dwie strony, hotel o bardzo dobrym standardzie 500zł os/tydzień. Da się!
Wpis nie jest tym razem szyciowy, ale mam nadzieję, że też się Wam spodoba.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





